|
Blog > Komentarze do wpisu
Anzac biscuits
Moje pierwsze w życiu ciasteczka owsiane (no może oprócz tych z dzieciństwa, gdzie płatki mieszało się z mieszaniną masła, kakao, wody i cukru - dałabym się zabić za tą recepturę). Nie wiem czy moze ja coś źle zrobiłam, czy może wina leżała w mojej mące lub piekarniku, ale mi te ciasteczka w ogóle się nie rozlewały, a wręcz rwały w górę jak szalone i musiałam je w trakcie pieczenia doduszać do blachy łyżeczką:). Nie zmieniło to faktu, że zakochałam się w owsianych ciasteczkach i już mam kilka przepisów wyszukanych do wypróbowania:). Oczywiście z kubkiem zimnego mleka najlepsze:) Przepis pochodzi z blogu Dorotki (www.mojewypieki.blox.pl), ja znalazłam go u Zebrry (http://ilikecooking.blox.pl/2010/05/Anzac-Biscuits.html#axzz0oOpxZLQx) i jest moją ostatnią propozycją do konkursu:). Teraz zostaje tylko trzymać kciuki i mieć nadzieję:) ANZAC BISCUITS Składniki:
Do naczynia wsypać płatki, wiórki, mąkę i cukier, wymieszać. W małym rondelku roztopić masło i wlać golden syrup, wymieszać (nie gotować). Sodę wymieszać w szklance z 2 łyżkami wrzącej wody i wlać do rondelka z masłem i syrupem, wymieszać. Połączyć zawartość rondelka z suchymi składnikami, wymieszać. Z ciasta robić kulki wielkości orzecha włoskiego, kłaść na blachę w dużych odstępach, spłaszczać. Piec ok. 8-10 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu są bardzo miękkie, a więc trzeba odczekać chwilkę, a następnie przenieść je na kratkę, by wystygły. Przepis ten dołączam do akcji:
SMACZNEGO!!! środa, 19 maja 2010, jolantaszyndlarewicz
Komentarze
katarzyna_sar
2010/05/19 21:28:39
Piękne ciasteczka, pyszotka!
2010/05/20 09:21:28
Może i miałaś problemy z pieczeniem, ale efekt końcowy jest bardzo pozytywny.
Pozdrawiam :) 2010/05/20 09:30:18
i ja się zachwycam smakiem owsianych ciasteczek. bardzo dawno ich nie piekłam, a ostatnio znalezionych mnóstwo przepisów..
2010/05/20 09:48:31
Śliczne ciasteczka, Ja bardzo lubię owsiane, nawet mam w planach na tą sobotę :)
2010/05/20 12:20:58
No dobrze, daruję Ci życie jednak ;)
Twoje ciasteczka wyglądają bardzo smakowicie, chętnie zjadłabym kilka ze szklaneczką mleka. Gratuluję wygranej u Zebrry! 2010/05/20 14:18:28
Pierwsze w życiu ciasteczka owsiane, a tu proszę... jakie ładne! Nie zawsze pierwsze podejście kończy się powodzeniem. Gratuluję i pozdrawiam :)
2010/05/20 19:09:24
świetne ciasteczka zrobiłaś:) ja jeszcze ich nie znam;) gratuluję jeszcze raz wygranej i mam nadzieję, że będzie teraz duuużo pizzy u Ciebie, która tak lubię;) może skorzystam z jakiegoś przepisu:)) chlebka jeszcze nie robiłam, bo ciągle mam obawy, ale może wkrótce przełamię strach i wszystkich zaskoczę;) hehe
pozdrawiam:*:) 2010/08/01 21:01:37
Ciasteczka wyglądają bardzo apetycznie, jak i wiele innych, które widziałam na Twoim blogu, mam nadzieję, że nie będziesz miała nic przeciwko jak skorzystam z tego lub innego Twojego przepisu.
2010/08/01 21:04:28
Bettsi na pewno nie będę miała nic przeciwko, a nawet bardzo mnie ucieszył fakt, ze komuś się podobają przepisy tutaj przedstawione:)
2010/08/28 20:25:44
Upiekłam ciasteczka i są przepyszne, a właściwie były. Zostało po nich tylko wspomnienie i zdjęcia. Niebawem pewnie będzie powtórka.
2010/08/29 14:02:28
Napisałaś u mnie w komentarzu, że masz tych ciasteczek większą ilość. Tak się zastanawiam własnie jak długo można je przechowywać. Ponieważ córka wyjeżdża na dłuższy czas, chciałam jej zrobić mały zapas, gdyż jest wielkim łasuchem:)) Stawia sobie miseczkę z ciastkami i po jednym zajada...
2010/08/31 16:43:20
Bettsi u mnie stoją ponad tydzień i nic się z nimi nie dzieje... ja sama jestem wielkim łasuchem, ale obecnie dietujacym więc tylko wącham:)
|