|
Blog > Komentarze do wpisu
Chleb Norwich, czyli WP#122
Po wakacyjnej (zdążyłam się porządnie stęsknić) przerwie wróciła do nas Weekendowa Piekarnia wraz z trzema wspaniałymi propozycjami ...dwie z nich szczególnie przypadły mi do gustu .... ałtajskie rożki muszą jednak poczekać, aż zbiorę się w sobie i pojadę do młyna po mąkę pełnoziarnistą:). Chleb Norwich natomiast poczyniłam i przyznam szczerze, ze jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona z efektu:). Zadowolona wręcz tak bardzo, że dziś piekę go po raz kolejny:) ...bo jak tu się nie cieszyć z udanego bochenka, skoro nawet Mąż powiedział "Kochanie, ale pyszny ten chlebek":). Chleb jest naprawdę udany, ma miękki, dość zwarty ....ale mimo wszystko puszysty miąższ .... cudownie pachnie i smakuje już nawet z samym masłem:) ...i to jak smakuje:).
CHLEB NORWICH Źródło: Wild Yeast Składniki:
Wymieszać wszystkie składniki, z wyjątkiem soli!, do połączenia składników (mikserem ok. 1 minuty). Odstawić na 30 minut do autolizy. Dodać sól i dalej wyrabiać ok.3-4 minut, aż gluten będzie średnio rozwinięty. Przełożyć ciasto do naoliwionego pojemnika, niższy będzie lepszy, bo poręczniejszy przy składaniu ciasta. Przykryte folią odstawić do wyrośnięcia w temp. pokojowej na 2 1/2 godziny, składając po 50 i 100 minutach. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na lekko omączony lub naoliwiony blat, podzielić na 4x400-500 g albo 2x800-1000 g. (Można zostawić część ciasta w pojemniku w lodówce i później zrobić z niego pizzę). Każdą z porcji ciasta uformować w kulę, oprószyć mąką i przykryte folią zostawić na 15 min., żeby odpoczęły. Porcje ciasta formować w owalne lub okrągłe bochenki (ja przełożyłam do dwóch keksówek o długości 30cm). Wstawione do dużych worków lub przykryte naoliwioną folią mają teraz wyrastać 2-2 1/2 godziny ALBO wyrastać 1 1/2 godz. w temperaturze pokojowej i 2-16 godzin w lodówce (innym zimnym miejscu), np. przez noc. Te przenocowane w zimnie wstawia się, po nacięciu, do nagrzanego piekarnika. Kiedy bochenki rosną, albo czekają na swoją kolej w lodówce, trzeba nagrzać piekarnik do temp. 245 stopni Celsjusza. W początkowej fazie pieczenia potrzebna też będzie para (kilka kostek lodu rzuconych na dno piekarnika/ścianki piekarnika spryskane wodą za pomocą zraszacza do kwiatów). Bochenki posypywać semoliną i przekładać na łopatę/papier do pieczenia, naciąć, włożyć do pieca. Teraz trzeba zmniejszyć temperaturę do 200°C, piec 12 minut z parą, uchylić drzwiczki, żeby parę wypuścić i piec jeszcze 15-18 minut.
Częstujcie się proszę:) poniedziałek, 31 października 2011, jolantaszyndlarewicz
Tagi:
zakwas żytni
Komentarze
2011/10/31 14:52:34
ale kusisz, Jolunia tymi chlebkami. Ja jeszcze tego nie pieklam, ale po Twoich komentarzach - nie ma wyjscia. Pozdrawiam cieplutko.
2011/10/31 19:37:18
Jolu,jaki piękny!
A ja nie zdążyłam na to wydanie WP... Amber 2011/10/31 21:22:11
jak Ty to robisz Joluś że Ci takie piękne chleby wychodzą? zdradź patent
2011/10/31 22:57:07
Cudny chlebek! Muszę odświeżyć zakwas, więc z chęcią go zrobię. Tylko nie napisałaś, jaki ten zakwas ma być? Czy może być żytni?
Pozdrawiam Asiek 2011/11/01 07:18:59
Dziękuję Kochane za miłe słowa:)
Asiek zakwas żytni:), oczywiście dokarmiony odpowiednio wcześniej:) ....a chlebek naprawdę wart upieczenia, jest po prostu przepyszny:) Zauberi może to śmieszne, ale ja mówię do mojego chleba:) 2011/11/01 09:13:36
Muszę się nauczyć robić zakwas, koniecznie!
Chlebek dyniowy biore na weekendowy celownik:) Chciałam się przywitać, jestem P, i jestem tu nowa. Pozdrawiam:) 2011/11/01 11:35:55
Chleb marzenie;) zjadłabym teraz taką świeżą kromkę z masłem;)pozdrawiam!
2011/11/02 10:01:27
jaki wysoki! wspaniale się prezentuje. z samym masłem - oj zjadłabym :)
2011/11/02 10:10:35
Zamarzyla mi sie kromka tego pysznego chleba z maslem...albo z twarozkiem i miodem...mniam :)) Pieknie wyglada. Ja tez mam zamiar go upiec :)
P.S. Jolu, pytalas pod moim postem o chlebie gryczanym z zeliwnego garnka, czy mozna go upiec w naczyniu zaroodpornym. Mysle, ze mozna. Moja mama piecze wszystkie chleby w okraglym, szklanym naczyniu zaroodpornym i jej wychodza. I przepraszam, ze dopiero teraz odpowiadam na Twoje pytanie. Pozdrawiam cieplutko. 2011/11/04 11:23:38
I tak pod bokiem , nieśmiało wyrosło kolejne Guru od chleba.... Jesteś niesamowita ! :)
|
Pozdrawiam Cię serdecznie:*