Bake Bread for World Bread Day 2011 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Orzechowy Tydzień Podsumowanie
Blog > Komentarze do wpisu
Granola

Jakiś czas temu zrobiłam swoją pierwszą w życiu granolę ...wiem, że w życiu nie kupię już takowej w sklepie ..bo wysiłek minimalny, a efekt rewelacyjny:). Jest pyszna, możemy do niej dodać to co mamy lub lubimy ...no i te chrupiące migdały:) Mniam:).

Granolę wykonałam wg własnego pomysłu, tzn. wykorzystałam to, co było w domu:).

 

                 Granola

 

GRANOLA

Składniki:

  • 500 g płatków owsianych (4,5 szklanki)
  • 80 g orzechów włoskich
  • 100 g migdałów (ze skórką)
  • 50 g pestek dyni
  • 3/4 szklanki wiórek kokosowych
  • 3 solidne (!) łyzki miodu
  • 3 łyżki oleju
  • 2 jabłka starte na tarce o drobnych oczkach
  • 100 g żurawiny
  • 150 g rodzynek

Wszystkie składniki, oprócz żurawiny i rodzynek) wymieszać w misce. Wyłożyć na blaszkę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 160 stopni C. Co jakiś czas przemieszać. Kiedy jest już rumiana (należy uważać, zwłaszcza pod koniec, żeby się nie spiekła za bardzo)wyjąć, ostudzić. Do ostudzonej granoli dodać rodzynki i żurawinę, wymieszać. Przełożyć do słoja i delektować się kiedy tylko najdzie nas ochota.

 

Częstujcie się proszę:) 

piątek, 10 lutego 2012, jolantaszyndlarewicz

Komentarze
2012/02/10 10:36:28
Pysznie wygląda Twoja granola.
Ja podobnie,odkąd zrobiłam swoją nie kupuję w sklepie.
Amber
-
2012/02/10 11:20:55
Jolu, pysznie wygląda ta granola. Prawda,że ta domowa najlepsza? Też robię i bardzo sobie chwalę.
Pozdrowienia:)
-
2012/02/10 11:47:48
Joluniu, ja sie z Toba w 100% zgadzam! Sama pieke granole od kilku lat i nikt mnie nie namowi na taka sklepowa! :) Wiem, co wrzucam do srodka, ograniczam cukier i przy okazji 'sprzatam' szafki z resztek bakalii! Same zalety!
:)
Buziaczki!
-
2012/02/10 12:12:48
Muszę sobie taką zrobić:)
-
2012/02/10 12:27:26
oj, chyba mi narobiłaś ochoty na granolę :) z tartym jabłkiem jeszcze nie próbowałam, do tej pory dodawałam świeżo wyciśnięty sok z jabłek. muszę spróbować!
-
2012/02/10 14:30:03
wspaniala granola! :) ja jutro tez robie, bo moja sie skonczyla ;)

buziaki ;*
-
2012/02/10 15:48:35
Witaj,

powstał pomysł stworzenia osobnego miejsca w sieci, gdzie znajdowałyby się wyłącznie 'owsiane' przepisy kulinarne - A te, które Pani opublikowała na swym blogu wydają się nam bardzo ciekawe! Zatem - uprzejmie prosimy o pozwolenie zamieszczenia ich (oraz każdego takiego kolejnego; w formie oryginalnej, wraz ze zdjęciem) w naszej wspólnej Krainie Owsa - Owsiankowie!

Oczywiście źródło zostanie wyraźnie zaznaczone :)

Liczymy na pozytywną odpowiedź w komentarzach pierwszego posta na blogu - owsianakraina.blogspot.com

Z owsianym pozdrowieniem,
Grupa Owsiankowych Smakoszy
-
2012/02/10 16:45:43
A mi właśnie po głowie chodził pomysł zrobienia granoli, bo moja córcia uwielbia, a wiadomo, że zrobiona w domu jest najlepsza;)
-
2012/02/10 16:53:39
oooo taka Granola , to ja rozumiem , mniam mniam
-
2012/02/10 18:30:44
Jolu jeszcze nie robilam nigdy !!!ale mi smaka narobilas:)
-
2012/02/10 21:53:03
Pycha drugie śniadanie (ja lubię z mlekiem lub jogurtem)
-
2012/02/10 22:15:34
Jolu prawda, że ta domowa najlepsza? Ja już kilku lat nie kupuję
-
2012/02/10 23:00:59
swietna opcja a do tego wiesz co jesz:)
-
2012/02/11 15:23:54
Jolus, uklony do ziemi bo zdrowo, sycąco i do tego jak smacznie...
-
2012/02/11 21:45:15
Jolu - muszę przyznać, Twoja granola wygląda cudnie! I jeszcze dodatek żurawiny którą uwielbiam.... Eh, no właśnie, ja ostatnio również się porwałam na domowa granolę i... za bardzo ją spiekłam..;/ Cóż, może następnym razem będzie lepiej - człowiek wciąż się uczy :)
Pozdrawiam ciepło!
-
2012/02/12 13:04:44
Jolu, lepiej schowaj ten słoiczek, bo jeszcze Ci go ukradnę! :-)
-
2012/02/12 18:49:00
Joluś zmobilizowałaś mnie. Moja granola właśnie się studzi.
-
2012/02/14 12:22:33
Jolu, mojej już nie ma, a miałam jej, naprawdę imponującą ilość. Co prawda, sama nie jadłam! Właśnie wczoraj zrobiłam następną porcję 4 litry :) Troszkę inne dodatki, bo znalazło się w niej również suszone jabłko, pokrojone w drobną kostkę i suszone owoce goji. Chyba się od niej uzależniłam :)
Pozdrawiam