Tagi
Festiwal Orzechowy Tydzień World Bread Day 2013 - 8th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl
piątek, 18 kwietnia 2014
Babka w kropki

Kolejna baba ... ale co poradzić kiedy nie mamy ich dość:). Tę chciałam Wam pokazać, bo po pierwsze jest bardzo dobra, a po drugie zjadł ja nawet nasz Synko, który normalnie twarogu nie ruszy .... a jednak jak nie wiem, że jem to zjem:).

Babkę robi się szybko, zwłaszcza jeśli masę na kulki serowe zrobimy sobie poprzedniego dnia wieczorem:). Babka wychodzi wilgotna, mocno czekoladowa, a kulki są miłą niespodzianką:).

 

Przepis na tę babkę pochodzi z bloga Heleny (klik).

 

            Babka w kropki

 

BABKA W KROPKI

Składniki serowych kulek:

  • 25 dkg sera białego
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki cukru
  • 5 łyżek kokosu

Biały ser, żółtko i cukier włożyć do misy blendera, Zmiksować do połączenia się składników. Następnie do masy dodać wiórki kokosowe, wymieszać. Masę przełożyć do miseczki, nakryć folią spożywczą i włożyć do lodówki na noc. Rano wyjąć z lodówki schłodzoną masę, uformować  z niej małe kuleczki, każdą z nich obtoczyć w wiórkach kokosowych. Ułożyć na talerzu i ponownie włożyć do lodówki.

Składniki ciasta:

  • 3 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 szklanki mąki
  • 1/2 szklanka mleka
  • 1/4 szklanki stopionego masła
  • tabliczka gorzkiej czekolady

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, przestudzić. Jajka utrzeć z cukrem do białości. Następnie dodać mąkę przesianą z proszkiem i kakao. Zmiksować na średnich obrotach. Dodać przestudzona czekoladę, a następnie mleko i masło. Miksować tylko do momentu połączenia się składników. Na dno foremki babkowej (wysmarowanej masłem i wysypanej kaszą manną) wyłożyć 1/3 ciasta.  Na cieście ułożyć kulki twarogowe, przykryć je kolejną 1/3 ciasta. Ponownie ułożyć kulki i na wierzchu resztę ciasta. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez ok. 55min.

 


Korzystając z tego, ze jest to mój ostatni wpis przed Świętami Wielkiej Nocy chciałabym złożyć Wszystkim życzenia zdrowych, wesołych Świąt ... niech Chrystus Zmartwychwstały otoczy Was opieką i zdrowiem:).

 

Częstujcie się proszę:)

08:29, jolantaszyndlarewicz , Ciasta babkowe i ucierane
Link Komentarze (8) »
czwartek, 17 kwietnia 2014
Babka na białkach z makiem

Jakoś tak się złożyło, ze miałam w lodówce 6 białek wymagających użycia, bo ileż mogą w kubku stać:) .... Dołożyłam dwa kolejne +kilka innych składników i wyszła pyszna wilgotna baba ... z gatunku tych, których kawałek trzeba ukroić jak się kolo niej przechodzi. Przepis na nią zaczerpnęłam z bloga Zauberi (klik).

 

             Babka białkowa z makiem

 

BABKA NA BIAŁKACH Z MAKIEM

Składniki:

  • 400 g mąki
  • 8 białek (w temperaturze pokojowej)
  • 1 szklanka cukru
  • 250 g stopionego masła
  • 3/4 szklanki ciepłego mleka
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka ekstraktu waniliowego
  • 3/4 szklanki suchego maku (nie mielonego)

Białka ubić na sztywną pianę.Stopniowo wsypywać cukier nadal ubijając. Dodać letnie masło, mleko oraz mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, mak oraz estrakt waniliowy. Dobrze wymieszać łopatką. Przelać do formy z kominem (o pojemności 2,5 l). Piec ok. 45 minut w temperaturze 180 stopni, do "suchego patyczka".



Częstujcie się proszę:)

06:41, jolantaszyndlarewicz , Ciasta babkowe i ucierane
Link Komentarze (3) »
środa, 16 kwietnia 2014
Pomidorowy, jasny chleb orkiszowy z sezamem, czyli Kwietniowa Piekarnia:)

Z miesiąca na miesiąc piekarnia u Amber (klik) działa coraz prężniej. Jest nas coraz więcej i coraz piękniejsze chleby nam wychodzą:). Za kilka dni Święta, wyjątkowy czas .... a więc i chleb musiał być w tym miesiącu wyjątkowy - orkiszowy z pomidorami i sezamem (klik).

Autorką przepisu jest Danusia (klik), moje piekarnicze Guru:).

 

               Chleb pomidorwoy

Chleb jest wspaniały - ma piękny kolor i zapach, chrupiącą (malowniczo popękaną) skórkę, a także przepyszny, mięciuchny miąższ .... polecam. Z ciastem pracuje się przyjemnie, jednak potrzebne jest pewne wyczucie co do jego konsystencji (wiadomo mąka mące nierówna i różnie chłonie wodę czy pomidorowy płyn). Ja musiałam dosypać troszkę mąki (3-4 łyżki z lekkim czubem). Ciasto mimo wszystko było dość luźne. Zamiast składać je więc po razie robiłam to po kilka razy (co godzinę)... troszkę poprawiło to konsystencje ciasta, ale nie na tyle, żebym zaryzykowała pieczenie na kamieniu... tak więc chleb wyrastał w koszyku, a piekłam go w żeliwnym garnku. To było dobre posunięcie, gdyż po przełożeniu do garnka widać było jak chleb się w nim rozpływa:). Garnek jednak cuda czyni i chleb wyrósł w nim pięknie... dodatkowo jest gigantyczny:). Wszyscy zajadali z wielkim apetytem, będę go więc na pewno powtarzać:).

 

              Chleb pomidoirowy

 

POMIDOROWY, JASNY CHLEB ORKISZOWY Z SEZAMEM

Składniki zaczynu:

  • 55g aktywnego zakwasu z mąki żytniej razowej
  • 200g mąki orkiszowej białej (typ 630 lub 700)
  • 200g wody
  • 1 jabłko, starte na tarce jarzynowej

Wszystkie składniki wymieszać w misce, przykryć folią i pozostawić na minimum 12 godzin.

Składniki ciasta właściwego:

  • Cały zaczyn
  • 400g zmiksowanych, krojonych, pomidorów z puszki
  • 350g mąki orkiszowej białej (typ 630 lub 700)
  • 300g mąki pszennej chlebowej (typ 650 lub 750)
  • 1 łyżka miodu
  • sezam czarny, w/g uznania (u mnie biały)
  • sól morska, około 15g (dałam zwykłą)
  • dodatkowo, mąka do podsypywania, w trakcie przekładania i formowania ciasta.

Do zaczynu dodać zmiksowane pomidory, sól, miód, sezam. Następnie stopniowo, zmieszane i przesiane obie mąki. Wyrabiać ciasto ręcznie, do połączenia składników, co najmniej 10 minut lub mikserem(ok. 7-8 minut). Ciasto przełożyć do naoliwionej miski, włożyć ją do foliowej torby i pozostawić na około 3 godziny. W międzyczasie co godzinę wyjąć ciasto na omączony (starać się , aby jak najmniej mąki dostało się do środka) lub naoliwiony blat i kilkukrotnie złożyć. Po 3 godzinach uformować okrągły lub podłużny bochenek i włożyć go do koszyka rozrostowego, łączeniem do góry. Koszyk włożyć do foliowej torby i pozostawić do wyrośnięcia (szybko rośnie). W międzyczasie nagrzać piekarnik z garnkiem żeliwnym do 250 stopni C. Kiedy chleb wyrośnie przerzucić go ostrożnie (aby się nie poparzyć) do garnka, naciąć żyletką. Garnek włożyć do piekarnika. Piec 15 minut w 250 stopniach C, następnie zmniejszyć do 210 stopni C i piec jeszcze ok. 20-30 minut.

 

Ciekawa jestem Waszych chlebów Drogie Piekarki i Drodzy Piekarze:)

 

Częstujcie się proszę:)

19:59, jolantaszyndlarewicz , Chleby na zakwasie
Link Komentarze (27) »
wtorek, 15 kwietnia 2014
Babka herbaciana

Nie mam jeszcze do końca ustalonego menu na Wielkanoc, a to dlatego, że ciągle nie wiem, które babki wybrać. Cały czas piekę babki i ciągle odnajduję nowe pyszne smaki .... tak jak choćby babkę herbacianą, na którą chciałam Was dziś zaprosić:). To babka z gatunku wilgotnych, mięciuchnych, bardzo aromatycznych ... ja nie umiałam koło niej przejść obojętnie. Do jej wypieku żyłam herbaty Earl grey i czułam jej smak w cieście. Jak dla mnie rewelacja:).

Za przepis dziękuję Evence:) (klik).

 

                   babka herbaciana

 

BABKA HERBACIANA

Składniki:

  • 500 g mąki
  • 160 g miękkiego  masła
  • 200 g cukru
  • 4 żółtka
  • 2 szklanki mocnej herbaty
  • 160 g rodzynek
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżeczka startej skórki z cytryny
  • szczypta soli

Rodzynki włożyć do garnuszka z herbatą i gotować 5 minut. Osączyć, a napar pozostawić do wystygnięcia. Miękkie masło utrzeć z cukrem stopniowo dodając żółtka, skórkę z cytryny, przesianą mąkę wymieszaną z solą, sodą i proszkiem do pieczenia. Do ciasta stopniowo wlewać ostudzoną (do temp. pokojowej) herbatę i nadal je wyrabiać. Na koniec dodać rodzynki i wymieszać łopatką. Ciasto przełożyć do natłuszczonej i posypanej tartą bułką formy z kominkiem. Piec około 50-60 minut, w temperaturze 180ºC. Po wystudzeniu babkę posypać cukrem pudrem lub polukrować.

Częstujcie się proszę:)

04:29, jolantaszyndlarewicz , Ciasta babkowe i ucierane
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Marlenka

Dziś chciałam zaprosić Was na ciasto, które podbiło nasze serca. Po raz pierwszy zrobiłam je na roczek Lili. Znikało w oka mgnieniu. Wcale się nie dziwię, bo jest mięciutkie, rozpływa się w ustach i jest mocno kajmakowe:) .... oczywiście dość mocno słodkie, ale i tak nie sposób go sobie odmówić:). Marlenkę będę piekła na Wielkanoc i jeśli nie macie jeszcze ustalonego menu to i Wam polecam.

Patrząc na opis można pomyśleć, ze to pracochłonne i czasochłonne ciasto - nic bardziej mylnego:). Bardzo dobrze pracuje się z malrenkowym ciastem, a placki pieką się po 3-5 minut .... a i krem jak widać szybki:).

Za przepis na Marlenkę dziękuję Oli (klik).

 

             Marlenka

 

MARLENKA

Składniki masy:

  • Puszka masy kajmakowej (w temperaturze pokojowej)
  • 1/2 l mleka
  • 1 budyń waniliowy lub śmietankowy + 3 łyżki cukru (jeśli budyń jest bez cukru)
  • 250 g masła (w temperaturze pokojowej)
Ugotować budyń z mleka, cukru i budyniu (według instrukcji na opakowaniu). Odstawić do ostudzenia (przykryć wierzch folią spożywczą, wówczas nie wytworzy się kożuch). Najlepiej ugotować budyń wieczorem i zostawić na kuchennym blacie, aby był w temperaturze pokojowej. Masło utrzeć z masą kajmakową.  Ciągle miksując (na małych obrotach) dodawać po łyżce budyniu. Gotowa masa będzie dość płynna (nadmiar wilgoci wchłonie ciasto).  Miskę z masą przykryć folią spożywczą i odstawić w chłodne miejsce.

Składniki ciasta:
  • 600 g mąki pszennej
  • 120 g masła
  • 250 g cukru pudru
  • 3 łyżki miodu
  • 1 łyżka sody
  • 1 - 1,5 łyżeczki octu
  • 2 duże jajka
Do sporego garnka włożyć masło, miód, cukier puder. Gotować na średnim ogniu -ciągle mieszając- aż rozpuszczą się wszystkie składniki. Mikstura będzie miałam kolor jasno-żółty.W osobnej miseczce wymieszać sodę z octem (będzie się pienić). Natychmiast dodać ją do masy. Zmniejszyć ogień na minimum i cały czas mieszać miksturę. Po paru minutach kolor zmieni się na pomarańczowo-brązowy (zacznie ładnie pachnieć). Zdjąć miksturę z ognia i schładzać przez 5 minut co jakiś czas mieszając. Następnie bardzo energicznie mieszając miksturę trzepaczką dodać jajka. Jaja mają się dobrze połączyć z całością, a mieszanina troszkę ściemnieje. Następnie dodawać do masy mąkę (stopniowo). Ważne, żeby z ciastem na marlenkę pracować póki jest ciepłe, więc należy od tego etapu wszystko robić szybko. Kiedy ciasto będzie już gęste i będzie się go trudno łączyło z mąką za pomocą łyżki, wysypać na stolnicę pozostałą mąkę i przelać ciasto. Zagniatać wszystko razem do dobrego połączenia się składników.  Podzielić ciasto na 6 równych części. Każdą rozwałkować na posypanym mąką kawałku papieru do pieczenia (mniej więcej na rozmiar blaszki 25x25cm). Płaty ciasta mają być cienkie i nie muszą być bardzo równe - upieczone blaty można wyrównać odkrawając nierówności. Takie skrawki ciasta należy później zmielić i posypać nimi wierzch wypieku.  Blaty piec w piekarniku nagrzanym do 180-190 stopni do uzyskania przez nie koloru złotawo-brązowego (ok. 3-5 minut). Upieczone, wyrównane i wystudzone blaty smarować masą. Wierzch ciasta również posmarować masą i posypać posypką zrobioną ze zmielonych skrawków ciasta. Ciasto odstawić na 12 godzin w chłodne miejsce, aby blaty zmiękły.
Częstujcie się proszę:)
04:53, jolantaszyndlarewicz , Przekładańce
Link Komentarze (9) »
piątek, 11 kwietnia 2014
Babka marmurkowa II

Dziś chciałam zaprosić Was na kolejną już babkę na blogu (całkiem sporo się ich już nazbierało, a jeszcze sporo będzie):). Tak się jakoś składa, że piekę je bardzo często ... najbardziej przemawiają do nas te wilgotne, ta właśnie taka jest:). Oprócz tego aromatyczna i bezproblemowa do zrobienia. Ważne jest tylko, aby składniki były w temperaturze pokojowej. Polecam:).

Przepis znaleziony na Moich Wypiekach (klik).

 

            babka marmurkowa

 

BABKA MARMURKOWA II

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 225 g miękkiego masła
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 4 duże jajka
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • pół szklanki mleka
  • 120 g gorzkiej czekolady

Masło utrzeć z cukrem do białości. Stopniowo dodawać jajka, po każdym miksując do połączenia (masa może się nieznacznie zwarzyć). Dodać ekstrakt waniliowy i zmiksować. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i solą. Ciągle miksując (na mniejszych obrotach miksera) dodawać na przemian mąkę z mlekiem. Miksować tylko do wymieszania składników. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Ciasto podzielić na pół, do jednej części dodać czekoladę, wymieszać łyżką. Keksówkę o wymiarach 30x7cm (wymiary dolne) wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć do formy na zmianę jasną i ciemną masę. Następnie trzonkiem łyżki zrobić w cieście zygzaki. Piec w 160 stopniach C przez 70-80 minut (do tzw. suchego patyczka).

 

Częstujcie się proszę:)

06:18, jolantaszyndlarewicz , Ciasta babkowe i ucierane
Link Komentarze (6) »
czwartek, 10 kwietnia 2014
Syrop z fiołków

W przedostatnia niedzielę nazbieraliśmy z Olinkiem 3 szklanki fiołków, pełno ich na naszym trawniku w tym roku:). Postanowiłam zrobić z nich syrop, tak dla spróbowania:). na tapetę poszedł przepis Szarlotka (klik), bo szybki i bezproblemowy do zrobienia. Wyszedł nam syrop o pięknym kolorze i zapachu i bardzo ciekawym smaku. Można go wykorzystać na wiele sposobów, u mnie już wylądował w cieście:)... ale o tym już wkrótce:).

 

          Syrop z fiołków

 

SYROP Z FIOŁKÓW

Składniki:

  • 3 szklanki fiołka ( nie musimy odrywać szypułek)
  • 1,5 szklanki wrzącej wody
  • 3/4 - 1 cytryny
  • 4-4,5 szklanki cukru
  • 3 szklanki zimnej wody

Kwiaty oczyścić z owadów, dobrze przepłukać. Zalać wrzącą woda, dodać pokrojoną w cząstki cytrynę (wyszorowaną i sparzoną) i odstawić na 24 godziny pod przykryciem. Płyn przecedzić przez gęste sito, dobrze odcisnąć kwiaty i cytrynę. Z cukru i zimnej wody ugotować na małym ogniu syrop. Dodać sok z fiołka i ponownie gotować do zgęstnienia syropu (ok. 15 minut). Gorący rozlać do butelek, zakręcić i odwrócić do góry dnem. Pozostawić do wystygnięcia.

 

Częstujcie się proszę:)

06:32, jolantaszyndlarewicz , Inne
Link Komentarze (5) »
środa, 09 kwietnia 2014
Baba drożdżowa topiona

Wielkimi krokami zbliżają się Święta Wielkiej Nocy - czas babek, mazurków, serników ... W zanadrzu mam kilka fajnych babkowych przepisów, w sam raz na Święta, ale i na co dzień do kawy:) ... bo u nas babki pojawiają się przez cały rok:). To szybkie i pyszne wypieki.

Dziś chciałam zaprosić was na pierwszą z nich - drożdżową babę .... wprawdzie najszybsza nie jest, ale warto poświęcić jej chwilę bo smakuje rewelacyjnie:). Sposób jej przygotowania jest dość nietypowy, bo wyrasta w wodzie i to zimnej. Sama baba pięknie wyrasta, jest puszysta, wilgotna (jak na babę drożdżową) i przepyszna.

Przepis na nią znalazłam w wyśmienitym magazynie małopolskich Blogerów "Apetyt" (klik). Z niecierpliwością czekam na kolejny numer:).

 

           babka topiona

 

DROŻDŻOWA BABKA TOPIONA

Składniki:

  • 260 g mąki pszennej
  • 60 g roztopionego masła
  • 125 ml letniego mleka
  • 1/2 opakowania drożdży suszonych (3,5 g)
  • 50 g cukru
  • 1 łyżka ekstraktu z pomarańczy lub wanilii
  • 3 żółtka
  • 50 g rodzynek
  • 50 g suszonej żurawiny

Do miski przesiać mąkę, dodać drożdże, masło, mleko, cukier, ekstrakt i żółtka i zagnieść gładkie ciasto. Do dużego garnka wlać zimną wodę. Kulkę ciasta lekko oprószyć mąką i ułożyć na środku bawełnianej ściereczki, związać ją, zostawiając odrobinę luzu na rosnące ciasto. Ciasto włożyć do garnka z wodą, przykryć pokrywką i poczekać, aż wypłynie na powierzchnię. Ciasto wyciągnąć ze ściereczki, dodać rodzynki i żurawinę, dokładnie zagnieść i włożyć do wysmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką formy z kominem (nie za dużej). Przykryć suchą ściereczką i pozostawić na ok. 40-60 minut do wyrośnięcia. Piec ok. 30-40 minut w 170 stopniach, do suchego patyczka. Po lekkim ostudzeniu można polukrować i posypać kandyzowaną skórką pomarańczy lub po prostu posypać cukrem pudrem.



Częstujcie się proszę:)

 

06:27, jolantaszyndlarewicz , Ciasta drożdżowe
Link Komentarze (10) »
czwartek, 20 marca 2014
Makaron z cukinią, pomidorkami i pecorino

Ostatnio jakoś mi się mięso przejadło, szukam więc sposobów na to, żeby 2-3 razy w tygodniu obiad był bezmięsny. Takowy sposób znalazłam ostatnio na opakowaniu makaronu Barilla. To było takie spontaniczne danie .... zobaczyłam w sklepie, dokupiłam cukinię i jest:) ... a jak jest - pysznie jest, lekko jest, zdrowo, jest:). Polecam.

 

                Makaron z cukinią, pomidorkami i pecorino

 

MAKARON Z CUKINIĄ, POMIDORKAMI I PECORINO

Składniki na 2 porcje:

  • makaron (ilość wg uznania i apetytu)
  • 1/2 - 3/4 cukinii (moja miała ok. 20 cm długości)
  • 12-15 pomidorków koktajlowych
  • 1 duża cebula
  • 2-3 łyżki oleju
  • sól, pieprz
  • ser pecorino lub grana padano

Makaron ugotować al dente wg przepisu na opakowaniu. W czasie gdy makaron się gotuje umyć cukinię i pomidorki. Pokroić w kostkę cebulę, zeszklić ją na oleju. Dorzucić cukinię pokrojoną w cienkie krążki. Przyprawić. Smażyć ok. 2 min. Dodać pomidorki koktajlowe przekrojone na połówki. Smażyć kolejne 2 minuty. Doprawić ostatecznie. Wmieszać ugotowany makaron (ja dolałam jeszcze 3-4 łyżki wody z gotowania makaronu) i chwileczkę razem podsmażyć.  Podawać posypane strużkami pecorino.

 

Częstujcie się proszę:)

08:43, jolantaszyndlarewicz , Dania obiadowe
Link Komentarze (11) »
piątek, 14 marca 2014
Babka murzynkowa

Dziś zapraszam na kolejną bardzo smaczną babkę - wilgotną (uwielbiam takie), nie za słodką, pięknie pachnącą:). Będę do niej wracać:).

Przepis znalazłam na blogu Ewy i Oli (klik).

 

                  babka murzynkowa

 

BABKA MURZYNKOWA

Składniki:

  • 3jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka oleju
  • pół słoika dżemu
  • 3 pełne łyżki kakao
  • 3 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki sody
  • 2-3 łyżeczki przyprawy do piernika lub cynamonu

Mąkę, kakao, sodę i cynamon (przyprawę do piernika) przesiać do miski. Dodać cukier, jaja, mleko, olej i dżem. Miksować do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto przełożyć do foremki babkowej (wysmarowanej tłuszczem i wysypanej kaszą manną)o pojemności 2,5 l. Piec ok. 1 godzinę w 180 stopniach C. Po ok. 15 minutach po upieczeniu wyjąć z formy. Po ostudzeniu babkę można polać polewą czekoladową.

 

Częstujcie się proszę:)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 59