Tagi
Bake Bread for World Bread Day 2011 Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie Orzechowy Tydzień Podsumowanie
czwartek, 26 stycznia 2012
Ciasto orzechowe

Upiekłam to ciasto na Sylwestra i się w nim zakochałam... ekstremalnie orzechowe, nie za słodkie, wilgotne ...po prostu przepyszne. Wszystkim zresztą bardzo smakowało:). Dziękuję Wiosenko za przepis. Warto je upiec:).

 

           Ciasto orzechowe

 

CIASTO ORZECHOWE

Składniki:

  • 25 dag zmielonych orzechów włoskich
  • 5 dag mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 łyżeczki suszonej skórki z cytryny (dałam otartą z cytryny)
  • 1/2 łyżeczki suszonej skórki z pomarańczy (nie dodałam)
  • 5 jajek
  • szczypta soli

Dodatkowo:

  • kilka połówek orzechów do dekoracji (ja posiekałam)
  • tabliczka gorzkiej czekolady (10 dag)
  • 3-4 łyżki mleka
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego

Oddzielić żółtka od białek. Żółtka utrzeć z cukrem i skórką. Białka ubić z solą na sztywną pianę. Mąkę wymieszać z orzechami. Wszystko delikatnie połączyć. Przełożyć do tortownicy o średnicy 21 cm wysmarowanej masłem (u mnie keksówka 30x7cm). Piec 45 minut w temperaturze 190°C (u mnie 180 stopni). Ostudzić.Czekoladę podgrzać na małym ogniu razem z mlekiem, wymieszać z cukrem waniliowym. Lekko przestudzoną posmarować zimne ciasto, udekorować orzechami.

 

Częstujcie się proszę:)

  

poniedziałek, 23 stycznia 2012
Brownie i serialowe otagowanie

Uwielbiam brownie ...tę jego zbitą, gliniastą konsystencję i ten smak .... totalnie skoncentrowany:) ...kiedy więc Kasia ogłosiła kolejne pieczenie na żywo nie zastanawiałam się długo. Powstało przepyszne ciasto, powtarzane przez mnie już kilkukrotnie, również z pijanymi wiśniami w środku:)...  

 

                  Brownie 

 

BROWNIE

Składniki:

  • 1 kostka margaryny (u mnie Kasia)
  • 3 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 4 łyżeczki kakao
  • 2 szklanki cukru pudru
  • 6 jaj
  • 1,5 szklanki mąki
  • 2 szczypty soli

Ponadto:

  • 2/3 tabliczki gorzkiej czekolady (jeśli ktoś woli słodsze brownie polecam mleczną)
  • 1/4 szklanki śmietanki kremówki

Połamaną czekoladę wraz z margaryną rozpuścić w kąpieli wodnej, przelać masę do dużej miski. Dodać cukier puder i kakao, zmiksować. Ciągle miksując dodawać po jednym jajku i partiami mąkę. Ciasto przełożyć do wyłożónej papierem do pieczenia (dno) tortownicy o średnicy 24 cm. Piec ok. 30-35 minut w 180 stopniach C (u mnie 175 stopni C). Po ostudzeniu polać polewą otrzymaną poprzez rozpuszczenie w kąpieli wodnej połamanej czekolady z kremówką.

 

Częstujcie sie proszę:) 

 

Kilka dni temu zostałam otagowana przez Dorotę:) Wywiązuję się więc z zadania ...z opóźnieniem wprawdzie, ale choróbsko mnie połamało:).

 

               Seriale 

 

ZASADY:

 1. Opublikuj u siebie na blogu logo taga.

2. Napisz, kto Cię otagował.

3. Otaguj co najmniej 5 innych bloggerek

4. Wymień i opisz kilka swoich ulubionych seriali

 

Mam z tym mały problem, bo nie oglądam telewizji ...ale lubię sobie od czasu do czasu obejrzeć seriale, które kupuję na wyprzedażach płytowych lub pożyczam od znajomych:).

1. Dr House

Ekscentryczny (ale jakże przystojny) Dr House wraz z podległą mu grupą lekarzy szuka rozwiązań dla przypadków beznadziejnych ...ale tylko tych, które go osobiście zainteresują:)

 

2. Dexter

Rewelacyjny serial o życiu analityka śladów krwi pracującego w  policji w Miami, a jednocześnie seryjnego mordercy ... ale mimo tego, ze seryjny z niego morderca to ja darzę go wielką sympatią:).

 

3. Chirurdzy

Kolejny doktorski serial ...ale co na to poradzę skoro od dzieciństwa takie tematy lubię:)

 

4. Californication

Serial, w którym każdy spi z każdym ...ale też pełen świetnych tekstów:)

 

5. Gotowe na wszystko

Serial opowiadający o życiu kilku gospodyń domowych ....jakże jednak odmienny od naszych realiów:) .... 

 

Pozwolę sobie jednak przerwac tutaj łańcuszek, bbo za dużo jest osób które chciałabym otagować, a nie chciałabym nikogo pominąć ...czujcie się wiec Wszyscy zaproszeni:). 

19:03, jolantaszyndlarewicz , Brownies
Link Komentarze (19) »
środa, 18 stycznia 2012
Ciasto cynamonowe z żurawiną

Wilgotne, pachnące cynamonem i żurawiną (w oryginale rodzynkami), bardzo proste do wykonania ciasto. Takie można rzec awaryjne, chwila moment i już na stole stoi:).

               Ciasto cynamonowe z żurawiną 

 

CIASTO CYNAMONOWE Z ŻURAWINĄ

Źródło: Ewena 

Składniki:

  • 190 g masła, miękkiego (u mnie margaryna Kasia)
  • 190 g mąki
  • 190 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 25 ml kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 1 łyżka mielonego cynamonu
  • 70 g suszonej zurawiny

Piekarnik nastawić na 170 stopni C. Foremkę keksową o wymiarach 8,5 cm na 17,5 cm natłuścić i posypać mąką lub wyłożyć papierem do pieczenia.
Masło/margarynę utrzeć z cukrem do białości. Wbijać po jednym jajku dobrze miksując po każdym dodaniu. Przesiać mąkę, proszek do pieczenia i sól i dodać do masy maślanej. Wymieszać. Na koniec dodać śmietanę i esencję waniliową.
Wyłożyć ok. 200 g masy do miseczki i wymieszać z cynamonem, Do pozostałej masy wsypać żurawinę i wymieszać, po czym przełożyć do foremki. Na wierzch wyłożyć masę z cynamonem i za pomocą patyczka zrobić esy floresy w celu uzyskania efektu marmurka.
Piec ok 50-60 minut (sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest upieczone). Chwilę przestudzić w foremce, po czym wyłożyć na kratkę i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

 

Częstujcie się proszę:) 

poniedziałek, 16 stycznia 2012
Pulchny piernik Mysi

Uwielbiam pierniki ....piekę je nie tylko na Święta .... zawsze smakują jednakowo dobrze:). 

Ten piernik upiekłam dla Babci na Święta i kiedy pojechaliśmy do Niej w drugi dzień Świąt nie umiałam się od Niego oderwać .... pyszny, wilgotny, bardzo aromatyczny:). U mnie przełożony samymi powidłami, Mysia (od której pochodzi przepis) przekłada go kremem. Polecam, nie tylko na Święta:).

 

                   Piernik pulchny

               

 

PIERNIK PULCHNY

Składniki:

  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3,5 szklanki mąki
  • 0,5 szklanki mleka
  • 1 szklanka miodu
  • 3 czubate łyżki kakao
  • 4 łyżki oleju
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 mały proszek do pieczenia
  • 1 torebka przyprawy do piernika

Dodatkowo:

  • powidła śliwkowe do przełożenia
  • płatki migdałowe
  • polewa czekoladowa

Do miski wsypać mąkę, proszek do pieczenia, przyprawę do piernika, kakao i dobrze połączyć wszystkie składniki. W oddzielnej misce ubić jajka z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Do masy jajecznej dodać olej, miód, mleko i dobrze wymieszać. Mokre składniki wlać do suchych i wymieszać wszystko, aby ciasto nie miało grudek, można zrobić to mikserem. Wyłożyć blachę papierem do pieczenia (u mnie keksówka 30x7cm) i wlać ciasto. Wyrównać, aby miało ono równą powierzchnię. Piec ok 45-50 minut w 180oC. Sprawdzić patyczkiem czy jest suchy.

Po wystygnięciu piernika ciasto przekroić na trzy blaty. Posmarować powidłami, oblać ulubioną polewą lub  czekoladą stopioną na parze z kilkoma łyżkami kremówki. Posypać płatkami migdałowymi.

Częstujcie się proszę:) 

22:31, jolantaszyndlarewicz
Link Komentarze (11) »
piątek, 13 stycznia 2012
Torty

Uwielbiam piec torty, czy to te mniej czy bardziej wymyślne .... czy to z bitą śmietana, kremem budyniowym, russel czy z serka mascarpone ...każdy jest naprawdę smaczny i nigdy nie zostaje ni okruszek:). Nazbierało mi się z ostatniego roku kilka tortowych zdjęć, a więc pozwolę sobie je dziś po prostu wstawić:). Może to nic specjalnego, ale ja jestem dumna z ich smaku:).

Torty śmietanowe (powstałe wg przepisu [klik], w których zamiennie stosowane są biszkopty [klik] w wersji bez kakao i [klik]).

 

Tort upieczony na 5-tą rocznicę ślubu naszych Przyjaciół:). Wielki buziak Chmureczki kochane:)                                                                                                                                 

Tort Asi i Olka 

 

 Tort upieczony na 75 urodziny Babci Romki

 Tort dla Babci Romki

 

Tort Komunijny

Tort komunijny

 

Tort upieczony dla Koleżanki Ani

Tort Ani

 

Kolejny tort upieczony dla Ani

Tort Ani II 

Piętrowy tort dla Tatki i Synka:) Buźka Staruszkiewicze:)

Tort piętrowy 

Tort upieczony na 15-tą rocznicę śłubu Kuzynki:)

Tort Anety

 

Było jeszcze wiele innych śmietanowych tortów, ale nie zawsze udało mi się zdjęcie zrobić ..... dla mnie ten tort to taki klasyk, pyszny klasyk:).

W ciągu tego roku powstał również tort dla 7-letniego Miłosza, który smakowo odpowiada ostatnio pokazanemu świnkowemu torcikowi (klik). 

Tort chałwowy dla Miłosza 

 

 

I na zakończenie tort angielski ...oj lubię zabawę z lukrem plastycznym. Tort wg przepisu (klik), a masa ze stronki kotlet.tv (klik)

Tort angielski

 

Tort angielski

 

Tort angielski

 

Tort angielski

 

Tort angielski 

 

 Pozdrawiam ciepło:)

12:51, jolantaszyndlarewicz , Torty
Link Komentarze (35) »
środa, 11 stycznia 2012
Oponki

Oponki to jeden ze smaków mojego dzieciństwa:) ...najlepsze ze swojskiego sera, a wiem co mówię, bo kiedyś mieliśmy i swoją krowę i swojski ser:)... krowy jednak już dawno nie ma, a oponek się chce:) ....zwłaszcza mojej drugiej ukochanej Połówce:). Mój Babciny przepis jednak gdzieś zaginął, zadzwoniłam więc do Cioteczki Oli, która poratowała mnie swoim przepisem. Wyszły pyszne:).

 

              Oponki 

 

OPONKI

Składniki:

  • ½ kg sera (zmielonego lub przepuszczonego przez praskę do ziemniaków)
  • 2 jaja
  • 1 szklanka cukru
  • ½ kostki masła
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 kieliszek spirytusu
  • 75 dag mąki
  • Olej (ilość zależna od garnka, w którym będziemy smażyć oponki)

Wszystkie składniki zagnieść. Ciasto wałkować (nie za cienko). Szklanką wycinać krążki, w których kieliszkiem wycinać kolejne. Krążki kłaść na rozgrzany olej (ja smażyłam w głębokiej patelni). Smażyć na złoty kolor z obu stron. Osączyć z tłuszczu na papierowym ręczniku. Posypać cukrem pudrem i konsumować.

 

Częstujcie się proszę:)

12:12, jolantaszyndlarewicz , Ciastka
Link Komentarze (19) »
wtorek, 10 stycznia 2012
Tort świnkowy

Tort ten upiekłam na 3 urodziny mojego Synka, a więc prawie pół roku temu ...jednak jego smak pamiętam do dziś, bo to było moje pierwsze zetknięcie się z masą chałwową ...i jakby od tej pory patrzę na chałwę bardziej przychylnym okiem:). Początkowo tort miał być śmietanowy, udekorowany marcepanowymi figurkami ....ale kiedy upiekłam już biszkopty przypomniałam sobie o torcie świnkowym, który widziałam już na wielu blogach. Postanowiłam więc zrobić masę budyniową, a że po domu pałętały się dwie chałwy fantazyjne to wkruszyłam je do masy. Wyszła pyszna:)... a tortem Olko był zachwycony:)... fakt, ze zapomniałam na końcu obsypać boków i brzegów pokruszonym ciemnym biszkoptem ...ale i tak smakował świetnie:)

 

                  Tort świnkowy 

 

TORT ŚWINKOWY

Składniki biszkoptu I (klik):

  • 10 jajek
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta. Tortownicę o średnicy 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia (boków formy niczym nie smarować, papierem wykładamy tylko dno). Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC około 30 - 40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka). Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Przekroić na 3 - 4 blaty (u mnie 3).
Uwaga: boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie wystudzony.

 

Składniki biszkoptu II (klik):

  • 3 jaja
  • 3/4 szklanki cukru (można dać mniej)
  • 3/4 szklanki mąki pszennej (w tym 2 płaskie łyżki dobrego kakao)
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Oddzielić białka od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier i nadal ubijać do rozpuszczenia cukru. Do masy dodać żółtka i jeszcze chwilkę miksować. Następnie należy delikatnie wmieszać przesianą mąkę wraz z kakao i proszkiem do pieczenia. Masę wyłożyć  do tortownicy o średnicy 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia (dno). Piec ok. 15-20 min w 175 stopniach C. Po ostudzeniu zdjąć z biszkoptu wierzchnią warstwę (skórkę). Można troszkę skroić górę (żeby mieć okruchy na posypanie boków i brzegów, ja zapomniałam posypać)

Składniki masy:

  • 2 budynie waniliowe lub śmietankowe
  • 750 ml mleka
  • 4-5 łyżek cukru (jeśli budynie są bez cukru)
  • 300 g miękkiego masła
  • 2 chałwy (u mnie fantazyjne z ziarnem kakaowym)
  • 1 łyżeczka kakao lub rozpuszczalnej kawy ( (rozpuszczona w odrobinie ciepłej wody, jeśli używamy jasnej chałwy)

Ponadto:

  • słoik dżemu porzeczkowego
  • słoiczek wydrylowanych wiśni, odcedzonych z soku
  • ok. 200 g marcepana + kropla różowego barwnika spożywczego

Gotujemy gęsty budyń. Przykrywamy go folią aluminiową (zapobiega wytworzeniu się kożucha) i odstawiamy do zupełnego wystygnięcia. W dość sporej misce ubijamy do białości masło. Stopniowo (po łyżce), ciągle miksując dodajemy ostudzony budyń. Na końcu dodajemy pokruszoną chałwę i rozpuszczone kakao/kawę, króciutko miksujemy.

 

Gdyby masa podczas miksowania się zważyła wystarczy utrzeć do białości ok. 50-70 g masła i stopniowo (ciągle miksując) dodawać do niego zważoną masę. Ważne jest, aby dobrze wmiksować w masło pierwsze partie zważonej masy. Tego sposobu ratowania masy budyniowej nauczyła mnie moja kochana Pani Prof. od Technologii Gastronomii.

Warstwy tortu:

  • blat jasnego biszkoptu 
  • dżem porzeczkowy
  • ciemny biszkopt
  • 1/3 masy chałwowej + na wierzch wykładamy wiśnie (delikatnie wciskamy je w masę)
  • blat jasnego biszkoptu
  • 1/3 masy chałwowej
  • blat jasnego biszkoptu
  • wierzch i boki pokrywamy nierówno resztą masy chałwowej (ma wyglądać jak błotko)
  • na masie układamy świnki wykonane z marcepanu zabarwionego różowym barwnikiem
  • boki i brzegi wierzchu obsypujemy okruchami ciemnego biszkoptu

            

             świnki 

Wykonanie świnki:

Robimy dwie kulki, jedną większą (tułów), drugą malutką (nosek). Mniejszą spłaszczamy palcem i przyklejamy do tułowia. W nosku zaznaczamy wykałaczką dwie dziurki. Nad noskiem zaznaczamy wykałaczka oczka, a pod buźkę. Z masy wykonujemy również uszka (z małych kuleczek) oraz ogonek, przyklejamy do świnki.

 

Częstujcie się proszę:) 

Tagi: masło mąka
12:17, jolantaszyndlarewicz , Torty
Link Komentarze (22) »
poniedziałek, 09 stycznia 2012
Zapiekanka resztkowa, czyli sprzątanie lodówki

Któregoś dnia nadszedł ten moment, kiedy trzeba było rozmrozić zamrażarkę ....a ja tego nie cierpię robić:) ... przy okazji odbyło się wielkie czyszczenie lodówki i zamrażarki .... ugotowałam pyszny kompot z truskawek, śliwek i suszonych jabłek (dzięki Danusiu za porady) oraz zrobiłam pyszną zapiekankę na obiad:).... rozmroziłam też wielką szynkę, ale o tym co z niej powstało to już później:).

 

                Zapiekanka makaronowa 

 

ZAPIEKANKA MAKARONOWA

Składniki:

  • 25-30 dag makaronu (u mnie muszelki)
  • 25 dag pieczarek
  • 1 spora cebula
  • 2-3 łyżki śmietany 12 lub 18%
  • 1/2 puszki kukurydzy 
  • 1 pętko kiełbasy (krótkie)
  • żółty ser (wg upodobania), u nas ok. 10 dag goudy zmieszanej z oscypkiem
  • sól, pieprz

Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu (al dente). Pieczarki pokroić w plasterki (duże w półplasterki), cebulę w piórka i podsmażyć a oleju (aż do odparowania wody, która wydobędzie się z pieczarek). Pod koniec smażenia dodać kwaśną śmietanę oraz przyprawy. Króciutko przesmażyć. Kiełbasę pokroić w kosteczkę, ser zetrzeć na tarce. Makaron wymieszać z kiełbasą, pieczarkami, kukurydzą i połową startego sera. Wyłożyć do naczynia żaroodpornego. Posypać reszta sera. Zapiekać ok. 20-25 minut w 180 stopniach.

 

Częstujcie się proszę:) 

Tagi: makaron
12:45, jolantaszyndlarewicz , Dania obiadowe
Link Komentarze (15) »
czwartek, 05 stycznia 2012
Lody z karmelizowanymi orzechami włoskimi i syropem klonowym

Jakiś czas temu przeczytałam na pewnym blogu komentarz Anny - Marii, że uwielbia lody z orzechami włoskimi i syropem klonowym (firmy nie wymienię:)). Przyznam szczerze, że u siebie znalazłam je dopiero w 4 sklepie ...ale było warto szukać...bo okazały się cudowne w smaku. Postanowiłam więc odtworzyć je w warunkach domowych, bo akurat na brak orzechów włoskich to ja narzekać w tym roku nie mogę ....tak nas przyjaciele obdarowali:).

Jako bazę wykorzystałam lody, na które przepis znajduje się już na blogu (klik, klik), a które ja znalazłam u Cukrowej Wróżki

Orzechy skarmelizowałam domowym sposobem (wg przepisu Cudawianki), syrop klonowy wlewałam do smaku ....a wszystko wyszło nad wyraz smaczne ...a rzekłabym nawet, że mąż powiedział, że to jedne z najlepszych lodów jakie jadł:).

Zdjęcie jest jakie jest, bo niestety moja gałkownica ładne gałki to robi tylko z ugotowanych ziemniaków:). 

           

          Lody ze skarmelizowanymi orzechami włoskimi i syropem klonowym 

 

LODY Z KARMELIZOWANYMI ORZECHAMI WŁOSKIMI I SYROPEM KLONOWYM

Składniki na ok. 2l lodów:

  •  4 jaja
  • 600 ml kremówki (ja używam 30% z Lidla)
  • 150 g cukru
  • 2 łyżki przegotowanej ciepłej wody

Dodatkowo:

  • ok. 120-140 g orzechów włoskich
  • 1 szklanka cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 5-6 łyżek syropu klonowego

Karmelizowane orzechy:

Na patelnię wrzucić orzechy. Dosypać cukier i wlać wodę. Wymieszać. Prażyć na średnim gazie, od czasu do czasu mieszając szpatułą. Po kilku minutach odparuje woda, a cukier skrystalizuje się i pokryje orzechy. W tym momencie trzeba znacznie zmniejszyć gaz. Dalej mieszać od czasu do czasu, łącząc orzechy w wydobywanym się z cukru syropie. Prażyć tak do uzyskania brązowego koloru orzechów, koniecznie uważając, żeby ich nie spalić!.

Kiedy orzechy się uprażą wyłożyć je na papier do pieczenia i porozdzielać. Zostawić do dokładnego ostygnięcia. Następnie posiekać.

Lody: 

W pierwszej misce ubić do białości żółtka z wodą i połową cukru, w drugiej białka z resztą cukru, a w trzeciej śmietankę. Delikatnie połączyć zawartość trzech misek. Do tej mieszaniny dodać syrop klonowy i dokładnie wymieszać.  Przelać do dwóch pojemników (najlepiej po lodach), dodać skarmelizowane orzechy i delikatnie wymieszać. Przykryć pokrywką i zamrażać ok. 12 godzin.

 

Częstujcie się proszę:) 

środa, 04 stycznia 2012
Jabłka z orzechową kruszonką

Te Majankowe jabłka pod kruszonką kusiły mnie tak bardzo, że szybko je zrobiłam ....a później robiłam je jeszcze raz i jeszcze ...bo ja nie umiem się nimi najeść. Są po prostu przepyszne, bardzo aromatyczne ...takie, że musicie je zrobić i samemu przekonać się, ze to niebo w gębie:).

Ja do podstawowej wersji dodałam orzechy włoskie ... bo uwielbiam połączenie jabłek i orzechów.

    Jabłka z orzechową kruszonką 

 

JABŁKA Z ORZECHOWĄ KRUSZONKĄ

Składniki:

  • 1,5 kg jabłek
  • 2 łyżki rodzynek
  • 2 łyżki rumu , może być amaretto)
  • 1/2 -  1 łyżeczki mielonego cynamonu
  • garść pokrojonych orzechów włoskich (mój dodatek)

Składniki kruszonki:

  • 90 g masła
  • 125 g mąki
  • 80 g cukru pudru (dałam cukier brązowy)
  • szczypta soli
  • 50 g mielonych orzechów włoskich (mój dodatek)

Rodzynki włożyć do miseczki, zalać alkoholem, wymieszać i odstawić.
Przygotować kruszonkę: na płaski talerz wyłożyć masło, mąkę, orzechy mielone, cukier i sól. Kroić wszystkie składniki nożem na jak najmniejsze kawałeczki, aż drobinki masła pokryją się mąką z cukrem. Ja jeszcze zagniotłam.
Piekarnik nagrzać do 150 stopni. Naczynie żaroodporne (14 x 17 cm) grubo wysmarować masłem.Jabłka obrać, pokroić na ćwiartki i wykroić gniazda nasienne. Każdą ćwiartkę jabłka pokroić na 4 cząstki i rozłożyć w naczyniu. Rodzynki osączyć, wymieszać z orzechami i ułożyć na jabłkach i oprószyć cynamonem. Owoce równomiernie posypać kruszonką.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez około 45 minut. Jeśli po tym czasie wierzch ciasta nie będzie nadal zarumieniony, zwiększyć temperaturę do 190 stopni i piec na złoty kolor jeszcze kilka minut. 

Częstujcie się proszę:) 

Tagi: jabłka
16:53, jolantaszyndlarewicz , Desery
Link Komentarze (18) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38