Tagi
https://lh6.googleusercontent.com/-6iDmZLy5LrY/VIMcxh50VQI/AAAAAAAACwU/u3e-5XA4QOs/s368/DSC_0364aNAP1.jpg World Bread Day 2016 (October 16) Orzechowy Tydzień World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Festiwal Orzechowy Tydzień World Bread Day 2013 - 8th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl
wtorek, 29 listopada 2011
Muffiny z malinami i cukrową posypką

Gdy za oknem mróz, krzaczki i drzewa pokrywa piękny szron zaczyna mi się tęsknić za truskawkami, malinami i innymi świeżymi owocami .... mam taką ich namiastkę w zamrażalniku:)... i kiedy tak bardzo zaczyna mi się tęsknić wyciągam jajka, mąkę, cukier, mleko i mieszam ...a na końcu dodaję mrożone owoce:). Zawsze wychodzi coś pysznego:) ...tym razem wyszły przepyszne muffinki z malinami i cukrową posypką. Przepis na te maleństwa wyszukałam na blogu Lawendowy Dom. Serdecznie polecam i bloga i muffinki ...bo są puszyste, wilgotne i bardzo aromatyczne (dzięki dodatkowi malin).

                     Muffiny z malinami i cukrową posypką 

 

MUFFINY Z MALINAMI I CUKROWĄ POSYPKĄ

Składniki:

  • 350 g mąki
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 110 g brązowego cukru
  • 250 g mrożonych malin
  • 2 jajka
  • 250 ml mleka
  • 125 stopionego masła
  • 2 łyżki cukru kandyzowanego (u mnie brązowy)

Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodać cukier i sól. W drugiej misce wymieszać mleko, jajka i masło. Mieszankę dodać do suchych składników, wsypać maliny, wymieszać całość metalową łyżką. Przełożyć do foremek lub formy muffinowej wyłożonej papilotkami, posypać kandyzowanym cukrem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 210 st.C (u mnie 190). Piec ok. 35 minut. Upieczone muffinki ułożyć na kratce do ostygnięcia.

 

Częstujcie się proszę:) 

Tagi: maliny
12:26, jolantaszyndlarewicz , Muffiny
Link Komentarze (11) »
poniedziałek, 28 listopada 2011
Chleb tostowy II

Od czasu do czasu słyszę "Kochanie, ale bym sobie dzisiaj tosty zjadł" .... no i co wtedy?... Wtedy i mnie nachodzi na owe tosty ochota, a więc idę do kuchni i piekę chleb tostowy. Ten, pochodzący od Liski piekłam już kilkukrotnie ze świetnym wynikiem. Za każdym razem wychodził wielki, bardzo puszysty i bardzo smaczny bochenek... a co najważniejsze długo trzyma świeżość.  

 

                          Chleb tostowy

 

CHLEB TOSTOWY II

Składniki:

  • 540 g mąki pszennej dowolnej
  • 310-320 g wody
  • 20 g świeżych drożdży (lub łyżeczka suszonych)
  • czubata łyżka masła (miękkiego)
  • czubata łyżka mleka w proszku
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1,5 łyżeczki cukru

Drożdże rozpuścić w wodzie, dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto - najłatwiej to zrobić mikserem (ja zagniatałam ręcznie). Kiedy będzie gładkie, przełożyć do miski wysmarowanej olejem roślinnym, przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania na ok. godzinę.
Z ciasta uformować podłużny bochenek i przełożyć go do wysmarowanej olejem roślinnym formy keksowej o długości 30 cm. Wierzch spryskać olejem, przykryć folią i odstawić do wyrastania na 40-60 minut (ciasto podwoi objętość).
W tym czasie nagrzać piekarnik do 190 st C. Na dno wsypać 1/2 szklanki kostek lodu.
Zdjąć folię, wstawić chleb i piec 30 minut. Jeśli po tym czasie chleb jest rumiany, wyjmujemy go z formy, z powrotem wkładamy do piekarnika i dopiekamy kolejne 10-15 minut.
Chleb jest gotowy, jeśli popukany w spód, wydaje głuchy odgłos.
Po upieczeniu wierzch można delikatnie spryskać wodą i położyć na kuchennej kratce, by ostygł (ja nie spryskiwałam wodą).

 

Częstujcie się proszę:) 

Tagi: drożdże
14:38, jolantaszyndlarewicz , Chleby na drożdżach
Link Komentarze (11) »
piątek, 25 listopada 2011
Muffiny czekoladowo - śliwkowe

Kiedy podczas przeglądania bloga Kokosanki natknęłam się na muffinki czekoladowo - śliwkowe wiedziałam, że będę musiała je upiec. Ze względu na to, że sezon na śliwki dawno się już skończył, zastąpiłam je śliwką kalifornijską ....i wiecie co.... wyszło pysznie ....bardzo pysznie:). Wilgotne, bardzo aromatyczne ciasto i te zatopione w nim kawałki śliwek i czekoladowe groszki:) .... tak, tak groszki:) ...w końcu nie siekałam czekolady:)...a to dzięki Kasieńce, która pewnego pięknego dnia zrobiła mi czekoladową niespodziankę:). Dziękuję Kasiu:).

              Czeko - śliwka muffins

 

CZEKO - ŚLIWKA MUFFINS

Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 jajka
  • 120 g cukru
  • pół szklanki oleju
  • 2 łyżki kakao (z czubkiem)
  • 300 g kwaśnej śmietany (u mnie jogurt naturalny)
  • pół tabliczki czekolady pokrojonej w kostkę (deserowej lub pół na pół mleczna z gorzką) (u mnie groszki czekoladowe)
  • ok. 7- 10 śliwek - węgierek pokrojonych w kostkę (u mnie 15 dag śliwek kalifornijskich pokrojonych w kostkę)
  • cukier waniliowy
  • szczypta soli

Suche składniki wsypać do jednej miski (wymieszać), mokre do drugiej (wymieszać). Mokre przelewać do suchych ciągle mieszając łyżką. Dodać śliwki i czekoladę, znów chwilę mieszać. Napełnić formę do muffinek wyłożoną papilotkami i piec ok. 20 min w 200 stopniach C (ja w 190 stopniach C).

 

Częstujcie się proszę:) 

16:38, jolantaszyndlarewicz , Muffiny
Link Komentarze (20) »
czwartek, 17 listopada 2011
Drożdżowa strucla z masą orzechową

Moją ostatnią propozycją do akcji Ireny i Andrzeja "Gotujemy po polsku IV", nad którą patronat objął serwis zpierwszegotloczenia.pl jest drożdżowa strucla z orzechami. Przepis na nią pochodzi z "Kuchni Polskiej" pochodzącej z 1959 roku Dr Stanisława Bergera. Ta książka to prawdziwa kopalnia świetnych przepisów. Gotowała z nią moja babcia,a  teraz gotuję ja:).

                         Gotujemy po polsku 

Strucla jest przepyszna, pełna orzechowego środka .... taka świąteczna:). Ciasto jest łatwe w obróbce, a nadzienie banalne do wykonania. Z podanej proporcji wychodzą 2 strucle. Ja jednak całość nadzienia włożyłam do jednej z nich, a drugą ... hmmm to może już wkrótce:).

 

                     Strucla drożdżowa z orzechami

 

STRUCLA DROŻDŻOWA Z MASĄ ORZECHOWĄ

Składniki ciasta drożdżowego:

  • 50 dag mąki
  • 3 dag drożdży
  • 12 dag tłuszczu (u mnie masło)
  • 15 dag cukru (ja dałam 10 dag)
  • 3 - 4 żółtka
  • 1/4 l ciepłego mleka

Składniki masy orzechowej:

  • 25 dag zmielonych orzechów włoskich
  • 25 dag cukru pudru (ja dałam 15 dag)
  • 2 białka

Ponadto:

  • ulubiony lukier

Mąkę przesiać. Z połowy szklanki mleka, łyżeczki cukru, 2 łyżek maki i drożdży zrobić rozczyn. Pozostawić do wyrośnięcia. Żółtka ubić z cukrem do białości, dodać do mąki i wyrośniętego zaczynu. Dodać resztę mleka, szczyptę soli i zagnieść gładkie, elastyczne ciasto, które będzie odchodziło od ścianek naczynia. Dodać roztopiony tłuszcz i ponownie wyrobić. Gdyby ciasto było zbyt rzadkie podsypać delikatnie mąką (ciasto ma być elastyczne i odchodzić od rąk i brzegów miski). Z ciasta uformować kulę i pozostawić w misce do podwojenia objętości (u mnie trwało to ok. 1 godz.). Gdy ciasto podwoi swoja objętość należy je odgazować, po czym podzielić na 2 części. Rozwałkować je na prostokąt o wielkości ok. 30x25 cm. Na prostokąt nałożyć nadzienie, rozsmarować (zostawiając 2 cm wolnej przestrzeni wokół brzegów). Ciasto zwinąć w rulon. Włożyć do foremki (u mnie keksówki wyłożone papierem do pieczenia). Zostawić przykryte w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (na ok. 30-40 min.). Gdy strucle wyrosną można je posmarować rozmąconym jajem. Piec. ok. 30-40 minut w 170-180 stopniach. Po ostudzeniu polukrować. 

 

Masa orzechowa: zmielone orzechy zmieszać z cukrem pudrem. Dodać białka, utrzeć pałką. Gdyby masa była zbyt gęsta dodać jeszcze odrobinę białka. 

 

Częstujcie się proszę:)   

Tagi: drożdże
19:27, jolantaszyndlarewicz , Ciasta drożdżowe
Link Komentarze (33) »
środa, 16 listopada 2011
Flaczki

Kilka dni temu na jednym z blogów kulinarnych przeczytałam, że flaczki to potrawa, którą albo się lubi, albo nienawidzi .... ja należę do tych drugich. Mój Mąż jednak je kocha ...a ja kocham swojego Męża, dlatego też od czasu do czasu kupuję wołowe żołądki (jeśli są do dostania, jeśli nie wstępnie obgotowane flaki) i z klamerką (prawie że) na nosie gotuję mu cały garnek flaczków. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie umiem się zmusić żeby ich spróbować przy doprawianiu ...ale jakoś tak mi się zawsze uda trafić, że ponoć świetnie smakują (słowa Męża .... ja nie potwierdzę:)).

             Flaczki

 

FLACZKI

Składniki bulionu:

  • 2 porcje rosołowe (u nie tym razem połówka małej kaczki)
  • 1 spora marchewka
  • 1/2 korzenia pietruszki
  • kawałek selera
  • 1 cebula (obrana i opieczona na suchej patelni)
  • 2 gałązki lubczyku
  • zielona część pietruszki i selera 
  • kilka kulek ziela angielskiego
  • liść laurowy
  • sól do smaku
  • ok. 3 l wody

Z podanych składników na wolnym ogniu ugotować wywar.

Dodatkowo:

  • ok. 2 kg żołądków wołowych
  • 1 marchewka
  • sól i pieprz do smaku
  • majeranek 
  • słodka i ostra papryka do smaku
  • 2 łyżki smalcu
  • 2 łyżki mąki pszennej

W dużym garnku zagotować wodę. Wrzucić do niej flaczki, od momentu zawrzenia pogotować 5 minut. Odcedzić, ponownie zalać flaki wodą i czynność gotowania powtórzyć jeszcze 2 razy (ma to ponoć na celu pozbycie się nieprzyjemnego zapachu). Odcedzić. (W przypadku używania flaków wstępnie obgotowanych wystarczy zagotować je 1 raz, a następnie gotować w wywarze. Trwa to wówczas znacznie krócej)

Flaki przełożyć do wrzącego (przecedzonego) wywaru i gotować do miękkości (może to zająć nawet kilka godzin). Gdy flaki są już miękkie dodać do nich startą marchewkę i dalej gotować.

Na patelni stopić smalec, dodać mąkę i zrobić zasmażkę (o złotym kolorze). Rozprowadzić ja wodą (do konsystencji średnio gęstej śmietany). Przy rozrzedzaniu zasmażki wodą lub mlekiem kierujemy się zasadą, że gorącą zasmażkę rozrabiamy zimną wodą, a zimną zasmażkę gorącą wodą.

Gdy flaki i marchewka są już miękkie zagęścić je zasmażką i doprawić solą, pieprzem, paprykami i majerankiem. Zagotować. Podawać.

 

Flaczki dodaję do akcji Ireny i Andrzeja "Gotujemy po polsku IV", nad którą patronat objął serwis zpierwszegotloczenia.pl

                                   Gotujemy po poslku 

 

Częstujcie się proszę:) 

20:48, jolantaszyndlarewicz , Dania obiadowe
Link Komentarze (20) »
 
1 , 2 , 3