Tagi
https://lh6.googleusercontent.com/-6iDmZLy5LrY/VIMcxh50VQI/AAAAAAAACwU/u3e-5XA4QOs/s368/DSC_0364aNAP1.jpg World Bread Day 2016 (October 16) Orzechowy Tydzień World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Festiwal Orzechowy Tydzień World Bread Day 2013 - 8th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl
sobota, 21 września 2013
Spagetti carbonara

Bardzo lubię wszelkiego rodzaju makarony ..... jednak do carbonary podchodziłam jak do jeża, bo bałam się, że wyjdzie mi jajecznica ...w końcu któregoś dnia zobaczyłam jak robi ją Jamie Oliver w jednym ze swoich programów. Nie zapamiętałam dokładnie proporcji, więc ustaliłam je sobie sama .... jednak zapamiętałam jedna radę: śmietanę z żółtkami należy wlać do makaronu dopiero wówczas kiedy przestaniemy słyszeć odgłos smażenia:) .... no i nie ma bata- zawsze wychodzi pysznie:).

 

            Spagetti carbonara

 

SPAGETTI CARBONARA

Składniki na 2 porcje:

  • makaron spagetti (ilość stosowna do apetytu owych 2 osób)
  • 10-15 dag boczku (u mnie wędzony parzony)
  • 2 żółtka
  • 100 ml śmietany kremówki
  • garść startego parmezanu/pecorino
  • parmezan/pecorino  i zielona pietruszka do posypania

Makaron ugotować we wrzącej, osolonej wodzie. W tym czasie pokroić boczek w cienkie plastry, a następnie w kostkę. Usmażyć go na patelni, aż ładnie się zrumieni. Gdy boczek będzie się smażył w miseczce wymieszać żółtka z kremówką i parmezanem/pecorino.

Makaron odcedzić, zostawiając trochę wody z gotowania. Ugotowany makaron wrzucić do boczku, dobrze wymieszać. Zestawić z ognia i kiedy nie będzie już słychać odgłosu smażenia wlać mieszaninę żółtek, kremówki i sera. Szybki i dokładnie wymieszać. Ew. rozrzedzić wodą pozostałą z gotowania makaronu. Podawać natychmiast, posypane startym serem i posiekaną natką pietruszki.

 

Częstujcie się proszę:)

07:23, jolantaszyndlarewicz , Dania obiadowe
Link Komentarze (10) »
wtorek, 17 września 2013
Pszenno - żytni chleb z siemieniem lnianym

Dziś chciałam Was zaprosić na kolejny pyszny i zdrowy (bo z dodatkiem siemienia lnianego) chleb .... chleb, który pokochała cała moja Rodzinka .... nawet Lili ...bo i Ona dostaje od czasu do czasu kawałek do zjedzenia:). Ma on smakowite wnętrze, ładny miękkisz, to taki naprawdę świetny chleb codzienny:).

Piekłam go już wiele razy, przepis jest niezawodny .... i pozwala się wyżyć .... no chyba, że ktoś ma Kiciusia na podorędziu to się nie wyżyje zagniatając ciasto:).

Przepis znalazłam u Wisły (klik), której serdecznie za niego dziękuję:). Chleb dopisuję do akcji Wisły "Na zakwasie i na drożdżach"

 

         Chleb z siemieniem lnianym

 

PSZENNO - ŻYTNI CHLEB Z SIEMIENIEM LNIANYM

Składniki zaczynu:

  • 1 łyżka zakwasu żytniego
  • 1i 1/2 szklanki maki żytniej 2000 (150 g)
  • 3/4 szklanki wody
Zaczyn wymieszać w misce i zostawić pod folią na 12-14 godzin w temperaturze pokojowej.
Składniki ciasta chlebowego:
  • Cały zaczyn (około 350 g)
  • 1 kg mąki chlebowej, pszennej 650
  • 200 g mąki żytniej razowej lub białej 720
  • pół szklanki siemienia lnianego (60-70 g)
  • 600 g wody
Składniki umieścić w misie robota kuchennego i wyrabiać hakiem około 2 minuty lub wyrobić ręcznie do dokładnego połączenia składników. Zostawić pod przykryciem na 20 minut. Następnie dodać 2 i pół łyżeczki soli i wyrabiać ok. 5-7 minut aż ciasto stanie sie gładkie. Ciasto przenieść do naoliwionej miski i zostawić do wyrośnięcia na 2-3 godziny, w międzyczasie składając ciasto dwukrotnie. Następnie podzielić na dwa bochenki, umieścić w omączonych koszykach albo w keksówkach (30x11 cm) i ponownie pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na około 2 godziny. Piec początkowo 15 minut w piekarniku nagrzanym do 250 stopni, z parą a następnie już bez pary, w temperaturze 200 stopni 20-30 minut.

 

Częstujcie się proszę:)

10:34, jolantaszyndlarewicz , Chleby na zakwasie
Link Komentarze (12) »
poniedziałek, 16 września 2013
Biszkopt z galaretką i truskawkami

Coś ostatnio się czasowo wyrobić nie mogę, a w katalogu "do wstawienia na blogu" lista pozycji rośnie .... teraz Lili zasnęła, a ja mam chwilę to zaproszę Wam na przepyszny klasyk - ciasto z galaretką i owocami ... w naszym domu gości dość często, bo przecież do takiego biszkoptu pasują praktycznie każde owoce .... a dodatkowo mój kochany Połówek je uwielbia:).

Tutaj akurat wersja z truskawkami .... oj tęskni mi się za nimi:). W tym tygodniu będzie z brzoskwiniami i galaretką brzoskwiniową:).

 

               Biszkopt z galaretką i owocami

 

BISZKOPT Z GALARETKĄ I OWOCAMI

Składniki biszkoptu:

  • 5 jaj
  • 1 szklanka cukru
  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oleju (niekoniecznie)

Dodatkowo:

  • ok. 700 g truskawek (lub innych dowolnych owoców)
  • 2 galaretki o dowolnym smaku

 

Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Nadal ubijając stopniowo dodawać cukier. Kiedy piana jest sztywna dodać żółtka i ubić na najmniejszych obrotach miksera. Następnie dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać szpatułką. Ciasto przełożyć do blaszki (25x35) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 25-30 minut  w 175 stopniach C (do suchego patyczka). Po upieczeniu biszkopt wyjąć z blaszki, zdjąć papier i ostudzić. W tym czasie 2 galaretki rozpuścić w 900 ml wody.. Zimny biszkopt włożyć do foremki, wyłożyć na niego pokrojone owoce i zalać tężejąca galaretką ..... wstawić do lodówki, a później to już tylko zajadać ze smakiem.

 

Częstujcie się proszę:)

niedziela, 15 września 2013
Bagietki na płynnym zakwasie, czyli kolejne wspólne pieczenie z pasjonatkami domowego pieczywa:)

W moim domu bagietki cieszą się niegasnącym powodzeniem ... ja sama bardzo, ale to bardzo je lubię:). Mam na nie swój ulubiony przepis (klik) .... ten jednak, który chciałam Wam pokazać śmiało może z nim rywalizować. Bagietki z mojego ulubionego przepisu to takie typowe chrupiące z jasnym, puchatym i lekkim miąższem ... te, które piekłyśmy pod opieką Amber są takie bardziej chlebowe, bardziej konkretne ... pyszne:). Moim Chłopakom bardzo smakowały, a i Lilijka troszkę ich skubnęła:).

Przepyszne bagietki piekły 24 blogerki .... to było kolejne przemiłe, pachnące chlebem spotkanie .... i oby do następnego Piekareczki:) .... i oby było nas coraz więcej:).

Za wynalezienie pysznego przepisu dziękuję Renacie S.

 

bagietki

 

 

BAGIETKI NA PŁYNNYM ZAKWASIE

Składniki:

  • 280g letniej wody
  • 480g zakwasu żytniego, o konsystencji jak na grube naleśniki (zakwas może być niedokarmiony, wówczas użyczy ciastu smaku, a drożdże pomogą mu wyrosnąć)
  • 480-600 mąki pszennej (ilość mąki zależy od stopnia jej wilgotności, temperatury otoczenia itp)
  • 2 i 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżka drożdży instant (jeżeli zakwas jest dobrze dokarmiony wówczas drożdże mozna pominąć)
  • 4 łyżeczki glutenu (opcjonalnie)

W dużej misce połączyć wodę, zakwas i 3 szklanki mąki. Dobrze wymieszać. Dodać sól, cukier, drożdże i gluten, a następnie dodatkowe 1 i 1/2 do 2 szklanki mąki. Wyrabiać tak długo, aż ciasto będzie odchodzilo od ścianek, dodając tylko tyle dodatkowej mąki ile to konieczne (dość luźne, lepkie ciasto da lekki miąższ). Ciasto wyrabiać przez 7minut mikserem lub 8-10 minut ręcznie na lekko natłuszczonej powierzchni. Ciasto umieścić w wysmarowanej olejem misce, przykryć i odstawić do wyrośnięcia na około 90 minut. Po tym czasie przełożyć je na blat, lekko odgazować i podzielić na 6 części. Z każdej części uformować wałeczki o długości 30-35 cm. Ułożyć je w sporych odstępach na blasze wyłożonej papierem lub w specjalnych formach do bagietek. Przykryj i pozostaw na 90-120 minut do wyrośnięcia. Pod koniec wyrastania rozgrzać piekarnik do 225°C. Bagietki naciąć i włożyć do piekarnika. Piec ok. 25 minut lub do uzyskania zloto-brązowgo koloru. Wyjąć bagietki z pieca. Wyłączyć piekarnik, lekko uchylić drzwiczki na kilka centymetrów, wsunąć ponownie bagietki do pieca (bez blaszki) i zostawić do wystudzenia. W ten sposób bagietki zachowują chrupiąca skórkę.

 

Częstujcie się proszę:)

 

Bagietki piekły: