Tagi
https://lh6.googleusercontent.com/-6iDmZLy5LrY/VIMcxh50VQI/AAAAAAAACwU/u3e-5XA4QOs/s368/DSC_0364aNAP1.jpg World Bread Day 2016 (October 16) Orzechowy Tydzień World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Festiwal Orzechowy Tydzień World Bread Day 2013 - 8th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl
poniedziałek, 31 października 2011
Chleb Norwich, czyli WP#122

Po wakacyjnej (zdążyłam się porządnie stęsknić) przerwie wróciła do nas Weekendowa Piekarnia wraz z trzema wspaniałymi propozycjami ...dwie z nich szczególnie przypadły mi do gustu .... ałtajskie rożki muszą jednak poczekać, aż zbiorę się w sobie i pojadę do młyna po mąkę pełnoziarnistą:). Chleb Norwich natomiast poczyniłam i przyznam szczerze, ze jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona z efektu:). Zadowolona wręcz tak bardzo, że dziś piekę go po raz kolejny:) ...bo jak tu się nie cieszyć z udanego bochenka, skoro nawet Mąż powiedział "Kochanie, ale pyszny ten chlebek":). 

Chleb jest naprawdę udany, ma miękki, dość zwarty ....ale mimo wszystko puszysty miąższ ....  cudownie pachnie i smakuje już nawet z samym masłem:) ...i to jak smakuje:). 

 

               Chleb Norwich

 

CHLEB NORWICH

 Źródło: Wild Yeast 

Składniki:

  • 900 g białej pszennej mąki chlebowej
  • 120 g żytniej mąki z pełnego przemiału
  • 600 g wody (23°C)
  • 360 g aktywnego zakwasu (100% hydracji)
  • 23 g soli

Wymieszać wszystkie składniki, z wyjątkiem soli!, do połączenia składników (mikserem ok. 1 minuty). Odstawić na 30 minut do autolizy. Dodać sól i dalej wyrabiać ok.3-4 minut, aż gluten będzie średnio rozwinięty. Przełożyć ciasto do naoliwionego pojemnika, niższy będzie lepszy, bo poręczniejszy przy składaniu ciasta. Przykryte folią odstawić do wyrośnięcia w temp. pokojowej na 2 1/2 godziny, składając po 50 i 100 minutach. Wyrośnięte ciasto wyłożyć na lekko omączony lub naoliwiony blat, podzielić na 4x400-500 g albo 2x800-1000 g. (Można zostawić część ciasta w pojemniku w lodówce i później zrobić z niego pizzę). Każdą z porcji ciasta uformować w kulę, oprószyć mąką i przykryte folią zostawić na 15 min., żeby odpoczęły. Porcje ciasta formować w owalne lub okrągłe bochenki (ja przełożyłam do dwóch keksówek o długości 30cm). Wstawione do dużych worków lub przykryte naoliwioną folią mają teraz wyrastać 2-2 1/2 godziny ALBO wyrastać 1 1/2 godz. w temperaturze pokojowej i 2-16 godzin w lodówce (innym zimnym miejscu), np. przez noc. Te przenocowane w zimnie wstawia się, po nacięciu, do nagrzanego piekarnika. Kiedy bochenki rosną, albo czekają na swoją kolej w lodówce, trzeba nagrzać piekarnik do temp. 245 stopni Celsjusza. W początkowej fazie pieczenia potrzebna też będzie para (kilka kostek lodu rzuconych na dno piekarnika/ścianki piekarnika spryskane wodą za pomocą zraszacza do kwiatów). Bochenki posypywać semoliną i przekładać na łopatę/papier do pieczenia, naciąć, włożyć do pieca. Teraz trzeba zmniejszyć temperaturę do 200°C, piec 12 minut z parą, uchylić drzwiczki, żeby parę wypuścić i piec jeszcze 15-18 minut. 

Czas pieczenia oczywiście zależy od piekarnika i wielkości bochenków. Gotowy chleb popukany w dno wydaje niepowtarzalny pusty odgłos.

 

Częstujcie się proszę:) 

12:12, jolantaszyndlarewicz , Chleby na zakwasie
Link Komentarze (19) »
niedziela, 30 października 2011
Chlebek dyniowy z nutellą

Kiedy tylko w mojej lodówce pojawiło się dyniowe puree zaczęło się szeroko zakrojone poszukiwanie przepisu na jego wykorzystanie:) ....była ochota na pankejki, była na zupę ..... ale kiedy przedwczoraj u Kuchni pełnej smaków zobaczyłam chlebek dyniowy z nutellą wiedziałam już co upiekę. Możecie mi wierzyć lub nie, ale dzięki temu ciastu zakochałam się w dyni do końca .... ciekawe czy w zupie posmakuje mi tak samo mocno:).

To ciasto jest naprawdę doskonałe - bardzo, bardzo wilgotne, aromatyczne, ma piękny kolor i znika w tempie ekspresowym:) ... i nawet mój Mąż wiedząc co w nim jest zajada, aż mu się uszy trzęsą:).

                  Chlebek dyniowy z nutellą

 

Chlebek dołączam do Dyniowego festiwalu u Beatki

 

CHLEBEK DYNIOWY Z NUTELLĄ

Składniki:

  • 1 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1  1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/3 szklanki wody
  • 1 szklanka purée z dyni (klik, klik)
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Dodatkowo:

  • 8 łyżeczek Nutelli (4 łyżeczki na mini bochenek) 

W średniej misce wymieszać mąkę, sodę, sól, cynamon i gałkę muszkatołową. Odstawić. W dużej misce, widelcem, wymieszaj cukier, olej, wodę, dynię, jaja i ekstrakty. Składniki mokre wlać do suchych, delikatnie, ale dokładnie połączyć. Wlej ciasto do foremek (dwie foremki 18,5 x 9cm , bądź jedna 25 x 11 cm) posmarowanych masłem lub wyłożonych papierem do pieczenia. Na wierzch każdego położyć cztery czubate łyżeczki Nutelli (jeśli duża foremka, to odpowiednio 4 czubate łyżki). Następnie, wykonując ruchy okrężne, wsmarować ją w ciasto (mi się ta sztuka średnio udała). Wstaw ciasto do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i piec 40-45 min. (jeśli w większej foremce piec 60 min.), do momentu kiedy drewniany patyczek będzie suchy. Po tym czasie i tej próbie wyjść ciasto, przez 15 min. pozwolić mu “odpocząć”, następnie delikatnie wyjąć z foremek i ostudzić.

 

Częstujcie się proszę:) 

 

Tagi: dynia
07:11, jolantaszyndlarewicz , Wszystko z dynią
Link Komentarze (18) »
sobota, 29 października 2011
Puree z dyni

W tym roku zaczęłam swoją znajomość z Panią Dynią ...przyznam, że jak na razie bardzo udaną znajomość:) ... mam nadzieje, że polubimy się z wzajemnością ...w końcu obie jesteśmy pyzate:). Na pierwszy rzut poszły u mnie placuszki dyniowe, jeszcze tego samego dnia zajadałam się pieczoną dynią ....sama w sobie mdła ...ale po posypaniu solą morską smakowała rewelacyjnie:). Co się zjadło to moje ...a resztę zmiksowałam i powstało puree.

Swoja dynię piekłam bez żadnych ziołowych dodatków, gdyż nie wiedziałam czy puree wykorzystam do dań słodkich czy słonych .... teraz już wiem do czego zostało zużyte i to z sukcesem:).

Przepis na puree dopisuję do Dyniowego Festiwalu u Bei ....jej również dziękuję za wskazówki dotyczące pieczenia dyni i wiele wspaniałych dyniowych przepisów , które jeszcze przede mną:). 

 

                        Dyniowe puree

 

DYNIOWE PUREE

Składniki:

  • dynia
  • oliwa lub olej ( u mnie olej z winogron)

Dynię rozciąć, wydrążyć, pociąć na ósemki lub szesnastki (jak jabłko) w zależności od wielkości dyni. Ułożyć je na blasze piekarnikowej wyłożonej papierem. Skropić dość obficie oliwą. Dynię przemieszać rękoma z oliwą. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180-200 stopni i piec do miękkości (u mnie ok. 30 minut). Po przestudzeniu zdjąć skórę i zmiksować blenderem na gładka masę.

 

Częstujcie się proszę:) ...a jutro zapraszam na coś pysznego dyniowego:)

Tagi: dynia
16:40, jolantaszyndlarewicz , Wszystko z dynią
Link Komentarze (8) »
środa, 26 października 2011
Placuszki z dynią

Co roku w grudniu tato kazał nam grubo sie ubrać, wziąć ze sobą miski i zabierał nas do stodoły... a tam na słomie pyszniły się pomarańczowe dynie. Tatko sprytnie przecinał je nożem, a my siedzieliśmy i wydłubywaliśmy z nich pestki ...oj co to była za zabawa:) ...a później suszyliśmy je na blachach i zajadaliśmy:). ... dopiero teraz widzę ile dobra wyrzucaliśmy później dla zwierzaków:) ...ale przecież im się też coś od życia należy:). 

Dziś po raz pierwszy spożytkowałam i miąższ ... tak, tak w końcu i ja. Dostałam dwie piękne dynie od Pań z przedszkola mojego synka ...a więc grzechem byłoby ich nie wykorzystać:). Na pierwszy rzut poszły placuszki z dynią ...placuszki, którymi dynia podbiła moje serducho. Synek też zresztą nie narzekał, bo sam zjadł ponad pół porcji:) ... a ja zadowolona bo przemyciłam mu warzywo:).

Placuszki, które znalazłam u Kaś, są przepyszne ....lekko słodkie od dyni, bardzo puszyste i mają piękny kolor... przepiękny. My zjedliśmy je bez żadnych dodatków ...ale pewnie z miodem, syropem klonowym czy sosem owocowym smakowałyby równie pysznie:).                  

         

           Placuszki z dynią

 

PLACUSZKI Z DYNIĄ

Składniki na ok. 12 placuszków:

  •  1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej pełnoziarnistej (lub zwykłej) (u mnie zwykła)
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 płaskiej łyżeczki mielonego cynamonu, szczypta kardamonu i goździków (zapomniałam dodać)
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki startej dyni ("odciśniętej")
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki mleka 

W miseczce wymieszać suche składniki - mąkę, cukier, proszek do pieczenia, przyprawy i sól.
Do wąskiego i wysokiego naczynia wlać mleko, dodać jajko i startą dynię. Całość potraktować blenderem. Składniki mokre wlać do suchych i dokładnie wymieszać. Odstawić do "przegryzienia" na czas rozgrzewania patelni. Placuszki smażyć z obu stron na rumiany kolor na suchej patelni (2 łyżki ciasta na jeden placuszek). Podawać z ulubionymi dodatkami.

 

Tym przepisem pozwolę sobie dołączyć do "Dyniowego Festiwalu" u Bei .... a ja tymczasem pogryzam sobie pieczoną dynię posypaną sola morską ....delicje:) 

 

Częstujcie się proszę:) 

Tagi: dynia jaja
14:56, jolantaszyndlarewicz , Naleśniki i placuszki
Link Komentarze (29) »
niedziela, 16 października 2011
Polski chleb wiejski na WBD 2011

Dla domowych zapaleńców wypieku chleba dziś jest dzień szczególny - Międzynarodowy Dzień Chleba. Nie mogłabym go nie uczcić bo ja kocham piec chleb ..uwielbiam dokarmiać zakwas, odmierzać poszczególne składniki, wyrabiać i składać ciasto, a później patrzeć jak rośnie ...a później to już tylko wdychać cudowny zapach rozchodzący się po domu:).

                                                                                                                                                                               WBD 

Tegoroczne Święto postanowiłam uczcić przepysznym Sourdough Polish Bread, chlebem, który w zeszłym roku w tym dniu upiekła Karolina. Pierwszy bochenek tego chleba upiekłam z 3 tygodnie temu i teraz piekę go na okrągło, razem z naszymi pozostałymi klasykami ....piekę bo jest przepyszny, piekę bo uwielbiają go wszyscy, którzy dostali bochen na wynos:)... piekę bo nie umiem się oprzeć:).

            Polski chleb wiejski

 

SOURDOUGH POLISH BREAD

Składniki na 1 bochenek:  

  • 150 g aktywnego zakwasu żytniego (dokarmionego 10-12 godzin wcześniej)
  • 400 g mąki pszennej, najlepiej chlebowej (można też dać część razowej)
  • 100 g dowolnej mąki żytniej (daję typ 720)
  • 2 łyżeczki soli
  • 10 g świeżych drożdży (opcjonalnie, jeśli zakwas jest bardzo aktywny, drożdże można pominąć)
  • 300-350 g wody (jeśli używamy mąki żytniej razowej, zwykle trzeba dodać ok. 350 g wody, jeśli jasnej, wystarczy 300 g)

Jeśli używamy drożdży, należy rozetrzeć je w miseczce z 2-3 łyżkami ciepłej (nie gorącej), wody. Połączyć z pozostałymi składnikami - wodę wlewamy stopniowo. Ciasto powinno mieć dosyć gęstą konsystencję, ale będzie się kleiło do rąk. Miskę przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania na 2-4 godziny (ciasto musi w tym czasie podwoić objętość - czas wyrastania będzie zależał od tego, jak aktywny jest zakwas, czy dodaliśmy do ciasta drożdże oraz jaka jest temperatura otoczenia).
Następnie przełożyć ciasto na blat oprószony mąką (lub ścierkę) i uformować z niego bochenek - radzę dłonie posmarować oliwą lub oprószyć mąką, będzie wówczas łatwiej. To dosyć luźne ciasto, ale formowanie bochenka nie powinno być tu trudne.
 Bochenek można przełożyć do koszyka do wyrastania chleba lub przełożyć do keksówki o długości 30 cm. Czas wyrastania: ok. 1 godziny (u mnie ok. 1,5 godz).

Metody pieczenia:

Metoda 1:
Żeliwny garnek z przykrywką wstawiłam do zimnego piekarnika, rozgrzałam do temp. 230 st C. Trwało to ok. 20-30 minut. Następnie zdjęłam przykrywkę, przełożyłam do garnka wyrośnięty chleb, przykryłam garnek przykrywką i wstawiłam do piekarnika na 30 minut. Zdjęłam przykrywkę i dopiekałam kolejne 15 minut. Czas pieczenia zależy od stopnia zrumienienia skórki i może się wydłużyć do ok. 30 minut.
Chleb wyjęłam z garnka i ostudziłam na kuchennej kratce.

Jeśli chcemy upiec w tradycyjny sposób:

Metoda 2:
Piekarnik nagrzewamy do 230 st C, a blachę wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy na gorącą blachę bochenek, spryskujemy dno i drzwiczki piekarnika wodą i pieczemy najpierw 10 minut, następnie zmniejszamy temp. do 210 st C i dopiekamuy kolejne 20-30 minut.
Upieczony chleb, popukany os spodu wydaje głuchy odgłos.

Metoda 3:
ciasto po wyrastaniu przełożyć do keksówki (o dł. np. 26-30 cm), wierzch oprószyć mąką, przykryć folią i odstawić do wyrastania na ok. godzinę - ciasto powinno wypełnić całą blaszkę.
Wstawić do piekarnika i piec jak w metodzie 2.

 

Częstujcie się proszę:) 

18:58, jolantaszyndlarewicz , Chleby na zakwasie
Link Komentarze (22) »
 
1 , 2