Tagi
https://lh6.googleusercontent.com/-6iDmZLy5LrY/VIMcxh50VQI/AAAAAAAACwU/u3e-5XA4QOs/s368/DSC_0364aNAP1.jpg World Bread Day 2016 (October 16) Orzechowy Tydzień World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014) Festiwal Orzechowy Tydzień World Bread Day 2013 - 8th edition! Bake loaf of bread on October 16 and blog about it! Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi Durszlak.pl
piątek, 31 października 2014
Maxi King

Nie wiem jak smakuje batonik Maxi King, wiem natomiast, że ciasto o tej nazwie jest uzależniające:). Słodkie, ale jakie pyszne .... herbatniki, mleczna masa, kajmak i chrupiące orzeszki ... niebo w przysłowiowym dziobie:). Gdy zrobiłam je Połówkowi do pracy ekipa szybko poradziła sobie z całą blaszką:) ...

Przepis znalazłam na blogu Magdy (klik). Serdecznie dziękuję, ciasto jest boskie:).

 

             Maxi King

 

MAXI KING

Składniki:

  • ok. 400 g herbatników
  • 1 puszka gotowego masy krówkowej (lub mleka skondensowanego słodzonego gotowanego  przez 2,5 - 3 godziny)

Składniki masy mlecznej:

  • 1,5 kostki miękkiego masła
  • 1 szklanka mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 400 - 500 g mleka w proszku (miałkiego)

Składniki polewy:

  • 2 czekolady gorzkie
  • 1/2 szklanki kremówki
  • 150 g orzechów laskowych (ew. ziemnych)

 

                  Maxi King                

 

Mleko (1 szklanka) zagotować z cukrami, ostudzić. Masło utrzeć na puszystą masę, dodać wystudzone mleko z cukrem i stopniowo (ciągle miksując) po szklance mleka w proszku (wg uznania, ja dodaję ok. 4,5 szklanki). Masę wstawić na chwilę do lodówki. Puszkę z kajmakiem otworzyć i wstawić ją do miseczki wypełnionej wrzącą wodą (kajmak zmięknie i będzie się łatwiej rozprowadzał). W tym czasie formę (25x35, a jeśli chcecie grubsze warstwy 24x28) wyłożyć papierem do pieczenia. Położyć pierwszą warstwę herbatników. Wyłożyć na nią połowę masy mlecznej, wyrównać. Przykryć następną warstwą herbatników, rozsmarować na nich kajmak. Bezpośrednio na masę kajmakową wyłożyć resztę masy mlecznej, a następnie ostatnią warstwę herbatników.
Orzechy laskowe (bez skórki) posiekać, a następnie podprażyć na suchej patelni. Wystudzić. Czekoladę połamać na małe kawałki, wsypać do miseczki. Kremówkę zagotować, zalać nią czekoladę i pozostawić na ok. 2 minuty. Wymieszać na gładką masę, dodać orzechy, wymieszać. Wyłożyć na herbatniki. Wyrównać i wstawić na noc do lodówki.
Częstujcie się proszę:)
Tagi: kajmak
06:31, jolantaszyndlarewicz , Przekładańce
Link Komentarze (8) »
czwartek, 30 października 2014
Dżem dyniowy z cytrusami

Dziś zapraszam na moją ostatnia propozycję do Dyniowego Festiwalu u Beatki (klik) ... ale podejrzewam, że nie ostatnią dyniową w tym sezonie:)... pyszny dżem z dodatkiem cytrusów. Uwielbiam jego smak i podejrzewam, że będę musiała go dorobić patrząc na to, w jakim tempie rozchodzą się słoiczki. Świetnie smakuje z chałką, naleśnikami, a także jedzony po prostu łyżeczką ze słoika. Doskonale mieszają się w nim słodki smak dyni i cynamonu oraz lekko gorzkawy posmak od cytrusów .... jeśli lubicie dynię warto spróbować go zrobić:).

Przepis znalazłam u Dorotki (klik).

 

                Dżem dyniowy z cytrusami

 

DŻEM DYNIOWY Z CYTRUSAMI

Składniki:

  • 3 kg dyni
  • 900 g cukru
  • 6 pomarańczy
  • 3 cytryny
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej

         

               Dżem dyniowy z cytrusami

 

Dynię obrać, pokroić w niedużą kostkę. Wrzucić ją do dużego garnka i zasypać cukrem. Pozostawić w temperaturze pokojowej na 2 godziny, aż dynia wypuści sporą ilość soku. Cytrusy obrać, pokroić w drobną kostkę. Dodać je do dyni wraz z przyprawami. Zagotować i gotować bez pokrywki (od czasu do czasu mieszając), aż większość płynu odparuje, a dynia będzie mięciutka i papkowata (dżem na tym etapie można zmiksować blenderem, jeśli komuś zależy na gładkiej konsystencji). Dżem przełożyć do wyparzonych lub wypieczonych (20 minut w 120 stopniach C) słoików. Dobrze zakręcić. Pasteryzować przez 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 120 stopni C.

 

Częstujcie się proszę:)

Tagi: dynia
06:17, jolantaszyndlarewicz , Wszystko z dynią
Link Komentarze (1) »
środa, 29 października 2014
Chałka dyniowa

Olek i Lilijka bardzo lubią chałki ... nie umiem odmówić im tej przyjemności i piekę je bardzo często. Najczęściej z tego przepisu (klik), ale ostatnio powstała dyniowa. Puszysta, lekko słodka, pięknie żółta i długo świeża. Dzieciaczkom i Połówkowi bardzo smakowała .... a więc kolejny drożdżowy eksperyment mogę uznać za udany:). 

                                                                                                                                                                      

 

            Chałka dyniowa

 

Przepis dopisuję oczywiście do Dyniowego Festiwalu u Beatki (klik).

 

CHAŁKA DYNIOWA

Składniki:

  • 550 g mąki typ 550
  • 30 g świeżych drożdży
  • 60 g cukru
  • 3/4 szklanki gęstego puree z dyni (jeśli macie rzadsze należy dodać troszkę mniej mleka)
  • 3/4 szklanki letniego mleka
  • 1 jajo
  • 50 g roztopionego masła
  • ulubiona kruszonka
  • jajo do posmarowania chałki

Drożdże wkruszyć do miseczki, zasypać łyżką cukru i dobrze wymieszać. Pozostawić do upłynnienia. Do dużej miski przesiać mąkę, dodać upłynnione drożdże, pozostały cukier i resztę składników (oprócz masła) i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Dodać roztopione i wystudzone masło i wyrabiać do całkowitego jego wchłonięcia. Wyrobione ciasto przełożyć do naoliwionej miski, a ta do torby foliowej. Pozostawić na 1 - 1,5 godziny do wyrośnięcia (powinno podwoić objętość). Wyrośnięte ciasto podzielić na 6 części (ok. 170 g każda), uformować z nich chałkę (sposób zaplatania chałki z 6 części tutaj klik). Chałkę położyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić na 30-40 minut do wyrośnięcia (pod przykryciem). W tym czasie nagrzać piekarnik do 160 stopni C. Chałkę posmarować rozmąconym jajem i posypać kruszonką. Piec ok. 35 minut.

 

Częstujcie się proszę:)

05:06, jolantaszyndlarewicz , Wszystko z dynią
Link Komentarze (5) »
wtorek, 28 października 2014
Owsiane ciasteczka z orzechami i żurawiną

Jakiś czas temu Ania (klik) zaproponowała, abyśmy upiekły wspólnie z naszymi Synkami jakieś ciasteczka .... ja tam bardzo lubię takie wspólne pieczenie, a i Olkowi zaświeciły się oczka... i tak oto powstał pomysł na cykl "Olek & Olek cookies company". Cykl nasz ma na celu pokazanie naszym Chłopakom, że kuchnia to miejsce na świetną zabawę bez względu na wiek i płeć... bo kuchnia to serce domu i przebywanie w niej powinno nieść radość:).

Aniu dziękuję Ci za wspaniały pomysł i zaproszenie nas do tej zabawy. Już czekamy na kolejne ciasteczka:).

Jako pierwsze wybraliśmy owsiane ciasteczka z orzechami i żurawiną z przepisu znalezionego u Karolci (klik). Pyszne, pełne dodatków, miękkie, ale jednocześnie chrupiące od orzechów. Mój synek był zachwycony i praktycznie większość pracy wykonał sam (poza siekaniem orzechów i miksowaniem) ... przy pałaszowaniu pomogła mu Siostrzyczka:).

 

                Owsiane ciasteczka z orzechami i żurawiną

 

OWSIANE CIASTECZKA Z ORZECHAMI I ŻURAWINĄ

Składniki:

  • 150 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 125 g miękkiego masła
  • 50 g cukru trzcinowego ( u nas dark muscovado)
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 100 g płatków owsianych górskich
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 120 g orzechów (u nas laskowe)
  • 30 g wiórków kokosowych
  • po 50 g groszków czekoladowych z białej i gorzkiej czekolady

Piekarnik nagrzać do 170 stopni C. Orzechy podprażyć na suchej patelni i posiekać. W misce wymieszamy mąkę, sól i proszek.  Masło utrzeć z cukrem.  Dodać jajko, ekstrakt waniliowy wanilię i ponownie utrzeć mikserem. Dosypać mąkę i wymieszać łopatką.  Dodawać partiami orzechy, płatki owsiane,  wiórki kokosowe, żurawinę i czekoladę. Z ciasta uformować kulki (czubata łyżka ciasta na każdą kulkę), ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i lekko rozpłaszczyć (dnem szklanki zamoczonej w wodzie).  Ciastka piec około 12 minut w 170 stopniach C, a następnie 3-5 minut w 160 stopniach C.  Ciasta mają być lekko brązowe na brzegach.  Wyjąć blaszkę z piekarnika, pozostawić na niej ciasteczka przez kilka minut. Następnie przełożyć je na kratkę do pieczenia i wystudzić. Przechowywać w puszce.

 

           Lili pałaszuje ciacho

 

          Lili


Częstujcie się proszę:)

poniedziałek, 27 października 2014
Dyniowy dyrop do kawy

Gdy tylko zobaczyłam dyniowy syrop do kawy u Karolci (klik) zapragnęłam spróbować jak smakuje takie cudo ... i powiem Wam, że świetnie ... a mówi to osoba, która pije jedną kawę na pól roku ... a niekiedy i rzadziej:). Syrop nie słodzi kawy za mocno, ale nadaje jej cudowny dyniowo - korzenny smak. Polecam.

Przepis znalazłam u Karolci, a jest on autorstwa Viri (klik).

 

                  Dyniowy syrop do kawy

 

Syrop dodaję do Dyniowego Festiwalu u Beatki (klik).

 

DYNIOWY SYROP DO KAWY

Składniki:

  • 250 ml wody
  • 100 g cukru trzcinowego
  • 150 g puree z dyni
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku, wymieszać. Gotować na niewielkim ogniu przez około 10-20 minut, aż syrop zgęstnieje (mieszając co jakiś czas). Syrop można zmiksować, jeśli zależy nam na jego gładkości. Gotowy syrop przelać do butelki. Przechowywać w lodówce do tygodnia. Dolewać do kawy w zależności od upodobań.

 

Częstujcie się proszę:)

Tagi: dynia
16:52, jolantaszyndlarewicz , Wszystko z dynią
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5