<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Nasze życie od kuchni</title>
    <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/html</link>
    <description>Moje twory kulinarne - zarówno własne, jak i inspirowane książkami kulinarnymi, blogami itd..</description>
    <lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 08:57:50 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>Pałki na ostro</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Palki-na-ostro.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Jakiś czas temu w konkursie na blogu &lt;a title="Kasia" href="http://gotowaniecieszy.blox.pl/html" target="_blank"&gt; Kasi&lt;/a&gt;  wygrałam zestaw produktów &lt;a title="Mad dog" href="http://www.mad-dog.com.pl/" target="_blank"&gt; Mad Dog&lt;/a&gt; . Kiedy tylko przyszły wzięłam się za ich testowanie:). Jak pierwsze na nasz stół trafiły pałki w ostrej marynacie ....pysznej ostrej marynacie:) .... nie zostało ni kawałka:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Robiąc marynatę inspirowałam się przepisem &lt;a title="Kasia" href="http://gotowaniecieszy.blox.pl/2012/03/Z-piekla-rodem-1.html" target="_blank"&gt; Kasi&lt;/a&gt;  na żeberka. Pałki wyszły ostre, ale w taki przyjemny, nie drapiący gardła i nie powodujący wytrzeszczu oczu sposób:) .... były miękkie i soczyste, a skórka cudownie chrupiąca:). Polecam.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;               &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00664_resize.JPG" alt="Pałki na ostro" width="392" height="294" /&gt;  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; PAŁKI NA OSTRO &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki marynaty: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 2 łyżki sosu Tabasco (u mnie Mad Dog)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 3 łyżki oleju&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 3 łyżki miodu&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łużeczka słodkiej papryki&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1/2 czerwonej cebuli startej na tarce&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1/2 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; sok z 1/2 cytryny&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Dodatkowo:  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 10 pałek kurzęcych&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki marynaty wymieszać w misce, włożyć do niej pałki i dokładnie wymieszać (tak, aby każdy kawałek kurczaka był pokryty marynatą). Miskę wstawić na kilkanaście godzin do lodówki. Od czasu do czasu przemieszać kurczaka z marynatą. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Pałki przełożyć do naczynia żaroodpornego. Polać pozstałą marynatą. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C i piec ok. 60-75 minut.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Podawać z ziemniakami puree lub pieczonymi i surówką. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę:)  &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Dania obiadowe</category>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Palki-na-ostro.html</guid>
      <pubDate>Sat, 19 May 2012 08:57:50 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Sernik orzechowy</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Sernik-orzechowy.html</link>
      <description>&lt;p&gt; W spiżarni stoi cały wór orzechów, wzięłam się wiec do ich łuskania i przetwarzania:). Całkiem sprawnie i smacznie mi to idzie:). Jednym z tych orzechowych czyścicieli jest sernik, który upiekłam z przepisu &lt;a title="Dorotus" href="http://mojewypieki.blox.pl/2008/09/Sernik-orzechowy.html" target="_blank"&gt; Dorotki&lt;/a&gt; . Sernik jest przepyszny, choć dla mnie (o dziwo) jednak za słodki i kolejnym razem zmniejszę ilość cukru. Sama masa orzechowa jest doskonała i mogłabym ją jeść samodzielnie:), a ser bardzo puszysty i aksamitny. Polecam wielbicielom orzechów i słodkości:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;                &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00713_resize.JPG" alt="Sernik orzechowy" width="392" height="294" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; SERNIK ORZECHOWY &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki spodu: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 i 3/4 szklanki pokruszonych ciastek digestive (u mnie rózne ciastka, które znalazłam w słoju)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1/3 szklanki rozpuszczonego masła&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki na spód wymieszać, wcisnąć w dno formy (tortownicy) o średnicy 23 cm. Podpiec w temperaturze 175&amp;#186;C przez 6 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Składniki masy orzechowej: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 2/3 szklanki golden syrupu&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1/3 szklanki roztopionego masła&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżka ciemnego brązowego cukru (u mnie light muscovado)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 2 jaja&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1,5 szklanki posiekanych orzechów włoskich (lub innych)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Wszystkie składniki wymieszać, podgrzać, gotować 8 - 10 minut do zgęstnienia, ciągle mieszając. Wylać na podpieczony spód i odstawić na bok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Składniki masy serowej: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 750 g sera śmietankowego (u mnie wiaderkowy z Lidla)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 szklanka brązowego cukru (u mnie light muscovado)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 2 łyżki mąki&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 4 jajka&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 2/3 szklanki kremówki&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Twarożek ubić, dodawać stopniowo cukier, mąkę, jajka wbijać po jednym i dalej miksować. Na koncu wlać kremówkę i ekstrakt z wanilii, zmiksować. Masę serową wylać na masę orzechową.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Piec 1 godzinę w temperaturze 175&amp;#186;C ( * ). Wystudzić i trzymać w lodówce minimum 4 h przed podaniem. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; *  polecam wstawić tortownicę do jakiejś większej blaszki bo troszkę płynów wycieka podczas pieczenia (przynajmniej u mnie:))&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę:) ...i miłego weekendu życzę:)  &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>serniki</category>
      <comments>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Sernik-orzechowy.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Sernik-orzechowy.html</guid>
      <pubDate>Fri, 18 May 2012 14:14:34 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Vermont Sourdough</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Vermont-Sourdough.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Ostatnio piekłam z &lt;a title="Kabamaiga" href="http://stokolorowkuchni.blox.pl/html" target="_blank"&gt; Karolcią&lt;/a&gt;  pyszny chleb Jefreya Hamelmana (&lt;a title="Żytni chleb trójfazowy" href="http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/04/80-zytni-chleb-trojfazowy.html" target="_blank"&gt; klik&lt;/a&gt; ), piekłam też z przepisu przez Nią nadesłanego (&lt;a title="Chleb pełnoziarnisty" href="http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Chleb-pelnoziarnisty-Mistrza-Hamelmana.html" target="_blank"&gt; klik&lt;/a&gt; ). Dziś kolejny chlebek Mistrza - przepyszny Vermont Sourdough. Przepis na ten chleb znalazłam dawno temu u &lt;a title="Trufla" href="http://truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.com/2008/10/vermont-sourdough.html" target="_blank"&gt;Trufli&lt;/a&gt; , później widziałam u &lt;a title="Urtica" href="http://kochamgary.blogspot.com/2011/05/vermont-sourdough.html" target="_blank"&gt; Urtici &lt;/a&gt; ....w końcu mam go we własnym chlebaku:). &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Z lenistwa piekę go w foremkach, ale smaku to raczej nie zmienia ....a dlaczego warto go upiec? Bo ma cudowną chrupiącą skórkę, mięciutki miękkisz z małymi dziurkami i smakuje po prostu idealnie:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Najczęściej piekę go z 1,5 porcji i wówczas wystarcza na 3 keksówki (dwie o wymiarach  dolnych 30x7 cm i mniejszą 25x7cm).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;              &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00787_resize.JPG" alt="Vermont Sourdough" width="294" height="392" /&gt;  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; VERMONT SOURDOUGH &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki zaczynu: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 150 g mąki pszennej chlebowej&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 188 g wody&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 2 łyżki zakwasu żytniego lub pszennego (u mnie żytni) dokarmionego 8-12 godzin wcześniej&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Wszystkie składniki wymieszać, zakryć szczelnie folią i zostawić na 12-16 godzin.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Składniki ciasta właściwego: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 750 g mąki pszennej chlebowej&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 100 g mąki żytniej (u mnie żytnia razowa)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 462 g wody&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżka soli (użyłam drobnej soli morskiej)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; cały zaczyn minus 2 łyżki ( ja dodaję cały zaczyn)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Wszystkie składniki (oprócz soli) wymieszać, zakryć folią i zostawić na 1 godzinę do fermentacji (autoliza). Po tym czasie ciasto posypać ciasto solą, wymieszać i krótko zagnieść (2-3 min.). Zostawić do wyrośnięcia w temp. pokojowej na 2 i 1/2 godz. W trakcie wyrastania ciasto złożyć dwukrotnie - co 50 minut.&lt;br /&gt; Następnie podzielić na 2 części, uformować okrągłe bochenki, ułożyć w koszach do wyrośnięcia (lub keksówkach). Piec w 240 st.C przez 30-35 min.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  Można jeden z chlebów włożyć do plastikowej torebki, zawiązać i umieścić w lodowce na noc (12 - 18 godzin). Po tym czasie upiec, wsuwając do nagrzanego pieca bezpośrednio po wyjęciu z lodówki (wtedy też można go naciąć).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę:)  &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>pieczywo</category>
      <comments>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Vermont-Sourdough.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Vermont-Sourdough.html</guid>
      <pubDate>Tue, 15 May 2012 09:36:41 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Pierogi z ziemniakami</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Pierogi-z-ziemniakami.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Uwielbiam pierogi... i te ruskie i te z kapustą i grzybami, te z mięsem trochę mniej:) ...ale od niedawna uwielbiam też pierogi z ziemniakami. W życiu nie wymyśliłabym, że pierogi mogą mieć farsz czysto ziemniaczany, a jednak mogą i na dodatek są rewelacyjne:). Mój Mąz i synek zajadali, aż im się uszy trzęsły i obaj stwierdzili, ze są równie pyszne co ruskie.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;a title="Margot" href="http://kuchniaalicji.blogspot.com/2012/03/pierogi-z-ziemniakami.html" target="_blank"&gt; Alu&lt;/a&gt;  dziękuję kochana za doskonały przepis:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Ciasto zrobiłam wg swojego sprawdzonego przepisu, ale raczej nie wpłynęło to na smak:). Naprawdę szczerze polecam, bo to naprawdę tania i bardzo smaczna potrawa:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;                  &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00644_resize.JPG" alt="Pierogi z ziemniakami" width="392" height="294" /&gt;  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; PIEROGI Z ZIEMNIAKAMI &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki ciasta: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 500-600 g mąki pszennej&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżeczka soli&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; gorąca woda (najgorętsza jaką damy radę znieść)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Mąkę z solą przesiewamy do miski. Dodajemy stopniowo wodę i zagniatamy. Gotową kulę ciasta pozostawiamy w misce przykrytej ściereczką na ok. 20 minut, aby odpoczęło, po czym odkrawamy porcje ciasta, cienko wałkujemy. Wykrawamy szklanką kółka, nakładamy farsz i zlepiamy brzegi. Odkładamy na deseczkę posypaną mąką. Gotujemy we wrzącej , osolonej wodzie. Podajemy polane cebulką podsmażoną na smalcu.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki farszu: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; ok. 1 kg obranych ziemniaków&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 5 średnich cebul pokrojonych w kostkę&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; oliwa lub olej (w ilości takiej, by porządnie pokryła całe dno patelni)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; sól, pieprz do smaku&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Obrane ziemniaki umyć, pokroić na ćwiartki i ugotować w osolonej wodzie. Ugotowane odcedzić, odparować i utłuc bardzo dokładnie tłuczkiem do ziemniaków, lub przepuścić przez praskę. Cebulę drobno posiekać i smażyć do lekkiego zezłocenia na patelni z rozgrzaną oliwą. Jeszcze gorące przelać do garnka z utłuczonymi ziemniakami. Dołożyć sporo świeżo zmielonego pieprzu (naprawdę sporo) i w razie potrzeby sól do smaku. Wszystko porządnie wymieszać. Odstawić do ostygnięcia. Ja z jeszcze ciepłego farszu robię kulki wielkości orzecha włoskiego. Sprawniej mi się później lepi pierogi.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę:)  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Dania obiadowe</category>
      <comments>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Pierogi-z-ziemniakami.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Pierogi-z-ziemniakami.html</guid>
      <pubDate>Mon, 14 May 2012 16:39:02 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Gofry IV</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Gofry-IV.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Pyszne, chrupiące, dobre zarówno na gorąco, jak i na zimno ....zajadaliśmy je z cukrem pudrem i z dżemem truskawkowym z bazylią ....to był cudowny podwieczorek:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;             &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00546_resize.JPG" alt="Gofry IV" width="392" height="294" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; GOFRY IV &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Źródło: &lt;a title="Fuzja smaków" href="http://fuzjasmakow.blogspot.com/2012/01/gofry-bez-1000w-mocy-takie-co-to.html" target="_blank"&gt; Fuzja smaków&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 3 jajka&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 5 łyżek oleju&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 2 szklanki mleka&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 2 szklanki mąki pszennej&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Jajka rozdzielić, białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę. Pozostałe składniki wymieszać razem w misce, dodać pianę do masy i starannie połączyć, wpuszczając do powstałej masy dużo powietrza. Gofrownicę rozgrzać. Przy dwóch pierwszych partiach wafli dobrze jest delikatnie posmarować płytki niewielką ilością oleju - potem będą bez problemu odchodzić. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Ciasto nie ma w składzie cukru i nie jest to błąd, późniejsze posypanie ich cukrem pudrem czy dodatek bitej śmietany i owoców  w zupełności wystarczy:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę:)  &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Gofry</category>
      <comments>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Gofry-IV.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Gofry-IV.html</guid>
      <pubDate>Fri, 11 May 2012 14:05:47 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Chleb pełnoziarnisty Mistrza Hamelmana</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Chleb-pelnoziarnisty-Mistrza-Hamelmana.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Któregoś pięknego dnia &lt;a title="Karola" href="http://stokolorowkuchni.blox.pl/2012/02/Chleb-pelnoziarnisty-J-Hamelman.html" target="_blank"&gt; Karolcia&lt;/a&gt;  podesłała mi na maila przepis na dwa chleby Mistrza Hamelmana. Upiekłam jeden z nich: pełnoziarnisty (drugi jeszcze się upiecze) i się zachwyciłam. Jest przepyszny, ma aromatyczny, zwarty miąższ i chrupiącą skórkę... zresztą jak Karola coś wyszpera to musi być pyszne:). Dzięki Kochana:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;            &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00541_resize.JPG" alt="Chleb pełnoziarnisty" width="392" height="294" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; CHLEB PEŁNOZIARNISTY MISTRZA HAMELMANA &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;  Składniki zaczynu: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 230 g mąki żytniej pełnoziarnistej (dałam typ 2000)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 185 g wody&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżka i 1 łyżeczka dokarmionego zakwasu żytniego&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki ciasta właściwego: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 455 g mąki wysokoglutenowej (u mnie typ 650)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 230 g mąki pszennej pełnoziarnistej (u mnie typ 1850)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 440 g wody&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 16 g (1 łyżka) soli&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 4 g drożdży instant (nie dodawałam)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; cały zaczyn, minus 1 łyżka i 1 łyżeczka (dałam cały)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Wymieszać składniki zaczynu i odstawić na 14-16 godzin w pomieszczeniu o temperaturze 21 stopni. Wymieszać wszystkie składniki na ciasto właściwe. Wyrabiać na 1 prędkości przez 3 minuty i przez kolejne 3, na drugiej (wyrabiałam ręcznie). Ponieważ ciasto jest z mąki żytniej pełnoziarnistej, może się zdarzyć, że będzie potrzeba wymieszania przez kolejne 15-30 sekund. Pożądana temperatura ciasta to 26-27 stopni. Wyrobione ciasto odstawiamy na 1 godzinę do wyrośnięcia. Dzielimy je na 2 części i formujemy owalne lub okrągłe bochenki (ja piekłam w naczyniu żaroodpornym). Odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 50-60 minut (u mnie dłużej, bo bez drożdży) w temperaturze 26-27 stopni. Pieczemy z parą w 235-240 stopniach przez 15 minut, a następnie zmniejszamy temperaturę do 225 i pieczemy kolejne 20-25 minut.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę:)  &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>pieczywo</category>
      <comments>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Chleb-pelnoziarnisty-Mistrza-Hamelmana.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Chleb-pelnoziarnisty-Mistrza-Hamelmana.html</guid>
      <pubDate>Wed, 9 May 2012 12:48:32 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Koktajle, czyli co pijam ostatnio każdego dnia:)</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Koktajle-czyli-co-pijam-ostatnio-kazdego-dnia.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Uwielbiam owoce, mogłabym je jeść tonami i nigdy nie będę miała dość. Latem bardzo często robimy z nich koktajle, które u nas noszą wdzięczną nazwę Hu-hu:). Ja w tym roku przywołałam lato wcześniej i codziennie piję sobie koktajl hu - hu lub owocowy:). Nie ma nic lepszego na miły, słodki akcent w środku dnia:)... albo pyszną kolację:)&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;                 &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00798_resize.JPG" alt="Koktajl Hu-hu" width="392" height="294" /&gt;  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; KOKTAJL HU - HU &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 banan&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; garść świeżych lub mrożonych malin, lub 4-5 truskawek&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; pół jabłka ze skórką&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżka miodu&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 3-4 łyżki jogurtu greckiego&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; mleko &lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Banana i jabłko kroimy na mniejsze kawałki. Wszystkie owoce, miód oraz jogurt wrzucamy do wysokiego pojemnika. Miksujemy blenderem "żyrafą". Na końcu dodajemy mleko (ilość zależna od tego jak gęsty koktajl chcemy uzyskać), chwilkę miksujemy, przelewamy do szklanki i delektujemy się cudownym smakiem.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00820_resize.JPG" alt="Koktajl owocowy" width="392" height="294" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; KOKTAJL MAKSYMALNIE OWOCOWY  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 banan&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; garść mrożonych lub świeżych malin&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; pół jabłka&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1/4 gruszki&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 - 1,5 szklanki soku jabłkowego (lub pomarańczowego)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Wszystkie składniki miksujemy za pomocą blendera. Wlewamy do szklanki i gotowe.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę:)  &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category />
      <comments>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Koktajle-czyli-co-pijam-ostatnio-kazdego-dnia.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Koktajle-czyli-co-pijam-ostatnio-kazdego-dnia.html</guid>
      <pubDate>Tue, 8 May 2012 09:22:14 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Zapiekanka makaronowa z mielonym mięsem i pieczarkami</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Zapiekanka-makaronowa-z-mielonym-miesem-i.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Uwielbiamy zapiekanki. Nie ma dla nas znaczenia, czy są makaronowe czy ziemniaczane, po prostu je uwielbiamy:). Najczęściej powstają po tzw. czyszczeniu lodówki czy spiżarki, tak było i z tą. Była naprawdę pyszna, a drugiego dnia jeszcze lepsza:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;                    &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00554_resize.JPG" alt="Zapiekanka makaronowa" width="392" height="294" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; ZAPIEKANKA MAKARONOWA Z MIĘSEM MIELONYM I PIECZARKAMI &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; ok. 300 g makaronu świderki&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 25 dag mięsa mielonego (u mnie zmielona łopatka)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 25 dag pieczarek&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 duża lub 2 średnie cebule&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1/2 puszki kukurydzy&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; ok. 10 - 15 dag żółtego sera&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; olej, sól, pieprz&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Pieczarki umyć, obrać i pokroić w plasterki. Na patelni rozgrzać 1-2 łyżki oleju, włożyć pieczarki, lekko posolić i podsmażyć (tak, żeby na patelni zostało trochę soku).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Cebulę pokroić w drobną kostkę, zeszklić ją na patelni. Dodać do niej mielone mięso i podsmażyć chwilkę (aż mięso straci swój różowy kolor). Przyprawić solą i pieprzem.  W międzyczasie ugotować makaron wg wskazówek z opakowania. Odcedzić. Gorący wymieszać z pieczarkami i mielonym mięsem. Dodać kukurydzę oraz garść startego żółtego sera, wymieszać i przełożyć do żaroodpornego naczynia. Posypać resztą sera. Zapiekać ok. 20 minut w 180 stopniach.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę:)  &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>Dania obiadowe</category>
      <comments>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Zapiekanka-makaronowa-z-mielonym-miesem-i.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Zapiekanka-makaronowa-z-mielonym-miesem-i.html</guid>
      <pubDate>Mon, 7 May 2012 11:03:56 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Pszenno - żytnie bułki z zaparką</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Pszenno-zytnie-bulki-z-zaparka.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Tez tak niekiedy macie, że gdy tylko zobaczycie jakiś przepis biegniecie do kuchni i od razu pieczecie lub gotujecie daną rzecz??:) Ja tak mam dość często ...ale lubię tą swoją wadę / zaletę:). Podobnie było z bułeczkami, które zobaczyłam u &lt;a title="Kass" href="http://smakiaromaty.blogspot.com/2012/02/pszenno-zytnie-buki-z-zaparka.html" target="_blank"&gt; Kasi&lt;/a&gt; . Nie zawiodłam się. Od tych bułeczek nie sposób się oderwać. Są przepyszne, mięciuchne, bardzo puszyste. Kasia pisze, że długo trzymają świeżość, mi nie było dane tego sprawdzić ...mimo kilkukrotnego już ich pieczenia:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;                   &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00406_resize.JPG" alt="Pszenno - żytnie bułki z zaparką" width="392" height="294" /&gt;  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; PSZENNO  - ŻYTNIE BUŁKI Z ZAPARKĄ &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki zaparki: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 80g mąki żytniej chlebowej - typ 720&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 150g gorącej wody&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Mąkę zalać gorącą wodą i energicznie wymieszać na gładką masę, bez grudek - ostudzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;  Składniki ciasta właściwego: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 600g mąki pszennej chlebowej - typ 850 (u mnie typ 650)&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 390g wody&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 30g drożdży świeżych&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżeczka cukru&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżeczka miodu&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1i 3/4 łyżeczki soli&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 łyżka oliwy&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Drożdże rozpuścić w letniej wodzie, dodać cukier i miód - wymieszać.&lt;br /&gt;  Do większej miski wsypać mąkę, dolać rozpuszczone drożdże, wsypać sól i dodać zaparkę. &lt;br /&gt;  Wyrobić ciasto przez ok 8 minut, przykryć miskę i odstawić w cieple na 1 godzinę do podwojenia objętości.  Z wyrośniętego ciasta formować bułeczki - okrągłe lub podłużne - i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i pozostawić na 30 minut do papuszenia. W tym czasie nagrzać piekarnik do 190 stopni C. Wstawić do naparowanego piekarnika (kilka psiknięć spryskiwaczem) na ok 20-25 minut. Bułeczki powinny ładnie się zrumienić. Wyjąć na kratkę do ostudzenia.&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę:)  &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>pieczywo</category>
      <comments>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Pszenno-zytnie-bulki-z-zaparka.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Pszenno-zytnie-bulki-z-zaparka.html</guid>
      <pubDate>Thu, 3 May 2012 08:35:24 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>Bułki pszenne z przedziałkiem</title>
      <link>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Bulki-pszenne-z-przedzialkiem.html</link>
      <description>&lt;p&gt; Każdy kto choć trochę mnie zna wie, że na punkcie domowego pieczywa mam po prostu fioła:). Mogłabym o nim gadać godzinami, a i od misek, drożdży i zakwasu nie odchodzić:). Dziś kolejny, bardzo udany wypiek, znaleziony na blogu &lt;a title="Agata" href="http://twojemoje.blogspot.com/2009/03/buki-pszenne-z-przedziakiem.html" target="_blank"&gt; Agaty&lt;/a&gt; . &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Takie bułki w naszym domu nazywamy "dupkami" ...wiem, wiem mało grzeczna nazwa, ale cóż na to poradzę, że kojarzą mi się z wyjątkowo kształtną pupcią:). Nasze "pupcie" wyszły bardzo krągłe, puszyste i mięciutkie w środku i z pyszną chrupiącą skórką:). Serdecznie polecamy:). Pomagał mi przy nich Olcio, to naprawdę fajny pomysł na spędzanie czasu z dzieckiem:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt;                &lt;img src="http://smakmojegodomu.blox.pl/resource/DSC00512_resize.JPG" alt="Bułki z przedziałkiem" width="392" height="294" /&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; ... wiecie co to jedno z nielicznych moich zdjęć, które mi się podoba i to bardzo:).&lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; BUŁKI PSZENNE Z PRZEDZIAŁKIEM &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Składniki: &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;ul&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 12g świeżych drożdży&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 2 płaskie łyżeczki cukru&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; ok. 200-240 ml ciepłego mleka&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 500g mąki pszennej + mąka do podsypywania&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 płaska łyżeczka soli&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 1 jajko&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;li&gt; 20g miękkiego masła&lt;/li&gt;&#xD;
&lt;/ul&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Drożdże zasypać cukrem, dodać 50ml mleka i 2 łyżki mąki. Dokładnie wymieszać i odstawić na chwilę. W misce wymieszać mąkę z solą, dodać jajko i masło, wlać drożde. Powoli wlewając resztę mleka miksować, aż ciasto będzie gładkie i sprężyste (możemy nie wykorzystać całego mleka) lub wyrobić ręcznie. Przykryć miskę folią i odstawić na 1 godzinę.&lt;br /&gt; Z wyrośniętego ciasta uformować 12-14 kulek, każda po ok. 60g (ja robiłam większe bułki, wyszło mi 9 sztuk). Obtoczyć w mące i ułożyć na przygotowanej blasze złączeniami do dołu.&lt;br /&gt; Odstawić na ok. 40 minut do wyrośnięcia. Tępą stroną noża oprószoną mąką zrobić przedziałki prawie do samego dołu bułeczek. Piec w temperaturze 200 stopni ok. 15 minut, aż do zrumienienia. &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&#xD;
&lt;p&gt; Częstujcie się proszę ... i upieczcie też swoje, bo warto:)  &lt;/p&gt;</description>
      <author>jolantaszyndlarewicz@NOSPAM.gazeta.pl</author>
      <category>pieczywo</category>
      <comments>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Bulki-pszenne-z-przedzialkiem.html#ListaKomentarzy</comments>
      <guid>http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Bulki-pszenne-z-przedzialkiem.html</guid>
      <pubDate>Wed, 2 May 2012 08:49:14 +0200</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


